Podróbki znikną z portali aukcyjnych
Operatorzy rynku elektronicznego online nie mogą pozostawać obojętni wobec prowadzonej za ich pośrednictwem nieuprawnionej sprzedaży towarów chronionych znakami towarowymi
Wyrokiem z 12 lipca 2011 r., sygnatura C-324/09, Trybunał Sprawiedliwości UE zakończył trwający od 2007 r. spór pomiędzy kosmetycznym gigantem L’Oreal a właścicielem portalu aukcyjnego eBay. Francuska spółka zarzuciła eBayowi udział w naruszeniach należących do niej praw do znaków towarowych (np. renomowanej marki Lancôme) i wytoczyła przeciwko operatorowi powództwa w 5 różnych państwach członkowskich (m.in. we Francji i w Wielkiej Brytanii). Na skutek pytania prejudycjalnego zadanego przez brytyjski High Court of Justice ETS wydał orzeczenie będące podstawą do pociągnięcia operatora rynku elektronicznego online do odpowiedzialności za naruszenia dokonane za jego pośrednictwem. Jest to kolejny krok na drodze do umocnienia ochrony praw własności intelektualnej przed naruszeniami w internecie.
Wyrok ten oznacza, że operatorzy rynku elektronicznego online nie mogą pozostawać obojętni wobec prowadzonej za ich pośrednictwem nieuprawnionej sprzedaży towarów chronionych znakami towarowymi. Co więcej, mogą zostać pociągnięci do odpowiedzialności za te naruszenia na podstawie przesłanek określonych przez trybunał.
Osoby uprawnione do znaków towarowych mogą dochodzić odszkodowania za naruszenia ich praw wyłącznych, jeżeli operator udziela sprzedawcy podrobionych markowych produktów wsparcia polegającego w szczególności na optymalizacji prezentacji ofert sprzedaży lub na ich promocji, np. w postaci pozycjonowania lub linkowania w Google. Ponadto nawet jeżeli operator nie odgrywał czynnej roli, to może być on pozwany o zapłatę odszkodowania, jeżeli wiedział o stanie faktycznym lub okolicznościach, na podstawie których przedsiębiorca wykazujący należytą staranność powinien stwierdzić bezprawność transakcji, i nie podjął działań w celu zaprzestania naruszeń dokonywanych za jego pośrednictwem.
Praktycznym skutkiem wynikającym z orzeczenia trybunału jest możliwość nakazania przez sądy krajowe operatorowi rynku elektronicznego online zaprzestania naruszeń praw własności intelektualnych przez jego użytkowników, a także podjęcia czynności dążących do zapobieżenia nowym naruszeniom. Jak wskazał trybunał, owe nakazy powinny być skuteczne, proporcjonalne i odstraszające oraz nie mogą tworzyć ograniczeń w handlu prowadzonym zgodnie z prawem. Stosując prawo wewnętrzne, sąd powinien dokonywać jego prounijnej wykładni w świetle brzmienia i celu Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2004/48 w sprawie egzekwowania praw własności intelektualnej. Sąd krajowy może np. nakazać operatorowi zawieszenie użytkownika dokonującego naruszeń lub zobowiązać go do ujawnienia danych pozwalających na identyfikację sprzedających.
Wymusza to na operatorach przyjęcie aktywnej postawy w walce z nieautoryzowaną sprzedażą markowych produktów online, co może się okazać wyzwaniem nie tylko z logistycznego punktu widzenia, ale także pociągać za sobą niemałe skutki finansowe.
Stanowisko zaprezentowane przez trybunał stanowi skuteczne narzędzie w dochodzeniu praw przeciwko szeroko rozpowszechnionej, również na polskim gruncie, sprzedaży online podrobionych perfum, kosmetyków, a także innych markowych produktów.
@RY1@i02/2011/162/i02.2011.162.210.002c.001.jpg@RY2@
Maria Lisowska
Maria Lisowska
młodszy prawnik z Kancelarii Agata Adamczyk & Współpracownicy w Krakowie
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu