Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Skazany też ma prawo do rachunku bankowego

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

WYMIAR SPRAWIEDLIWOŚCI - Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu oceni, czy w Polsce skazani na karę więzienia mają zapewniony swobodny dostęp do usług bankowych

Do Strasburga trafiła skarga Jana Olszyńskiego. Skazany na karę pozbawienia wolności zarzuca Polsce, że zakład karny, w którym został osadzony, bezpodstawnie pozbawił go możliwości zdeponowania pieniędzy na komercyjnie oprocentowanym rachunku bankowym.

Skazany w trakcie odbywania kary gromadził pieniądze na książeczce oszczędnościowej prowadzonej przez PKO BP. Gdy dowiedział się, że roczna stopa oprocentowania wynosiła 0,1 proc., poprosił o przeniesienie oszczędności na rachunek bankowy oprocentowany lepiej niż książeczka. Zakład karny w Cieszynie odmówił. Obecnie to oprocentowanie jest jeszcze niższe, bo wynosi 0,01 proc. rocznie.

W świetle norm Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności takie działanie ze strony zakładu karnego może być zakwalifikowane jako naruszenie przez Polskę art. 1 protokołu nr 4 do konwencji, chroniącego prawo własności.

Wniosek do trybunału o możliwość dopuszczenia do udziału w sprawie złożyła już Helsińska Fundacja Praw Człowieka.

Rachunek oszczędnościowo-rozliczeniowy oprocentowany jest w skali od 0,10 proc. do 0,30 proc. w zależności od produktu bankowego, a na rachunkach oszczędnościowych już od 3,10 proc. Pozbawienie skazanego swobodnego wyboru oferty bankowej wpływa na jego stan posiadania. Jeżeli więzień ma np. 1000 zł oszczędności, to na książeczce oszczędnościowej rocznie zyskuje tylko 1 zł, natomiast przy rachunku oszczędnościowym co najmniej trzydzieści razy więcej.

- Nie ulega wątpliwości, że skazani powinni mieć zapewniony na tyle szeroki dostęp do usług bankowych, na ile pozwalają na to warunki izolacji więziennej - uważa prof. Stefan Lelental z Uniwersytetu Łódzkiego.

Dodaje, że nie stoi temu na przeszkodzie ani kodeks karny wykonawczy, ani rozporządzenie ministra sprawiedliwości w sprawie czynności administracyjnych i rozliczeń finansowych związanych z prowadzeniem depozytu przedmiotów wartościowych i środków pieniężnych osób pozbawionych wolności. Skarga do Strasburga wskazuje jednak, że brzmienie przepisów nie jest wystarczająco jasne. Być może po wyroku trybunału będzie trzeba zastanowić się nad zmianami w prawie.

Służba Więzienna odpiera zarzuty.

- Zakłady karne nie ograniczają osadzonym możliwości korzystania z usług bankowych, a wręcz starają się pomagać skazanym w korzystaniu z innych form gromadzenia pieniędzy niż książeczka oszczędnościowa, jeżeli tylko skazany wyrazi zainteresowanie - wyjaśnia ppłk Luiza Sałapa, rzecznik prasowy Służby Więziennej.

Sprawa jest na etapie komunikacji, co oznacza, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych zostało poproszone o stanowisko w sprawie. Trudno więc stwierdzić, czy problem jest jednostkowy, czy ma charakter systemowy, ale niewątpliwie sprawa jest precedensowa.

Michał Chylak

gp@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.