Komisja Europejska grozi sądem za odpady
Ochrona środowiska
Do 2014 roku powinniśmy odzyskiwać przynajmniej 60 proc. opakowań wprowadzonych do obrotu, niezależnie od rodzaju materiału, z jakiego je wytworzono.
- Docelowo powinniśmy uzyskać 22,5 proc. poziomu recyklingu opakowań z tworzyw sztucznych i 60 proc. tych z papieru, tektury i szkła - wylicza Magda Sikorska z Ministerstwa Środowiska.
By to osiągnąć, trzeba uchwalić nową ustawę o opakowaniach i odpadach opakowaniowych, zastępującą tę z 2001 roku (Dz.U. z 2001 r. nr 63, poz. 638 ze zm.). Zwłaszcza że zastrzeżenia do obecnie obowiązującego aktu, który jest jednocześnie transpozycją dyrektywy 94/62/WE Parlamentu Europejskiego i Rady, ma Komisja Europejska. Projekt nowej ustawy miał być przedwczoraj zatwierdzony przez rząd, ale wypadł z harmonogramu obrad.
- Teoretycznie nie ma przeszkód, żeby Komisja wniosła skargę do Trybunału Sprawiedliwości UE, bo ustawa wciąż nie została przyjęta - zauważa Bogusław Majczyna z departamentu prawa Unii Europejskiej w Ministerstwie Spraw Zagranicznych.
Czego oczekuje od nas KE?
- To bardzo szczegółowe uwagi, głównie dotyczące precyzyjnej transpozycji definicji zawartych w dyrektywie. Chodziło m.in. o nieco inaczej sformułowaną definicję odzysku, opakowań czy zapobiegania powstawaniu odpadów. Według KE w konsekwencji mogłoby to doprowadzić do tego, że pewnych rodzajów odpadów ustawa by nie obejmowała. Często mechanicznie porównuje się tekst dyrektywy z tekstem aktu implementującego i jeśli jeden tekst niedokładnie odpowiada drugiemu, to już jest powód zarzutu. I tak jest w tym przypadku - przyznaje Bogusław Majczyna.
Dzięki nowej ustawie rynek odpadów stanie się transparentny, bo wprowadzi ona rejestr wszystkich jego uczestników.
- Umożliwi to śledzenie przepływu odpadów i reagowanie tam, gdzie krążyłyby jedynie fałszywe dokumenty - tłumaczy Magda Sikorska.
Piotr Szymaniak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu