Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Trybunał w obronie klientów linii lotniczych

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Orzecznictwo

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wielokrotnie zajmował się prawami pasażerów linii lotniczych. Jednym ze skutków, jakie powoduje wydanie każdego orzeczenia TS, jest stworzenie zasad obowiązujących wszystkie sądy państw członkowskich, kiedy spotykają się z podobną sytuacją, jaką rozważał sąd pytający o interpretację prawa Unii.

Ostatnio TS orzekł (w sprawie C-112/11), że sprzedawca biletów lotniczych przez internet nie może automatycznie, wykorzystując ustawienia domyślne, wprowadzać ubezpieczeń od rezygnacji z podróży. To klient świadomie musi wybrać, czy chce kupić polisę, czy nie. I nie ma tutaj znaczenia, że bilety sprzedaje kto inny niż przewoźnik lotniczy.

Dla pasażerów opóźnionych lotów ważne jest prawo do odszkodowania w wysokości od 250 do 600 euro. Samo rozporządzenie 261/2004 przewiduje bowiem taką możliwość jedynie w razie odwołania lotu. Przewoźnicy zaś starali się unikać płacenia podróżnym w takich sytuacjach i zapewniali transport do celu podróży z opóźnieniami sięgającymi 25 godzin. Dlatego TS orzekł (w sprawach połączonych C-402/07 i C-432/07), że nieuzasadnione jest odmienne traktowanie pasażerów lotów opóźnionych co najmniej o 3 godziny niż tych, których loty odwołano. Trzeba przy tym pamiętać, że opóźnienie nie rodzi obowiązku odszkodowawczego tylko wtedy, kiedy jest skutkiem nadzwyczajnych okoliczności. Niemniej nawet takie niestandardowe zdarzenia nie zwalniają przewoźników, ani nie ograniczają w czasie lub kwotowo ich obowiązków polegających na zapewnieniu pasażerom opieki, o ile lot został odwołany z powodu zamknięcia przestrzeni powietrznej wskutek kataklizmu (np. nawałnic czy wybuchów wulkanu). Wówczas bowiem zatrzymani na lotniskach najbardziej potrzebują pomocy (C-12/11).

Podobnie wygląda problem odszkodowań w razie odmowy przyjęcia na pokład, jeżeli spowodował ją strajk na lotnisku. I nawet wtedy, kiedy zamieszanie wpłynęło jedynie na czas pierwotnego, czyli wykupionego przez pasażera lotu, a nie na połączenie zaproponowane przez przewoźnika w zamian. Takiego postawienia sprawy wymaga równe traktowanie pasażerów odwołanych i bardzo opóźnionych lotów (C-22/11).

To wszystko nie wyklucza domagania się świadczeń z tytułu odwołania lotu, jeżeli samolot wystartował, a musiał zawrócić, a pasażerowie zostali przeniesieni na inny lot. Trybunał wyjaśnił przy tym, że sądy krajowe mogą - stosując konstrukcję dalszego odszkodowania - zasądzić zadośćuczynienie za krzywdy doznane w związku z niewykonaniem umowy przewozu lotniczego (C-83/10).

Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk

dobromila.niedzielska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.