Francja i Niemcy podzieliły się sądem patentowym, łamiąc przy tym prawo UE
Pierwszym prezesem Sądu Patentowego będzie Francuz. Siedziby instytucji będą w Monachium, Paryżu i Londynie
Trzydzieści lat negocjacji w sprawie porozumienia o patencie europejskim zakończyło się zwycięstwem Francji i Niemiec. Przywódcy unijni zgodzili się, by w tych krajach (a także w Wielkiej Brytanii) miał siedziby Jednolity Sąd Patentowy. Mało tego, w konkluzjach ostatniego szczytu UE zapisano, że pierwszy prezes sądu będzie pochodzić z Francji. To jednak sprzeczne z zapisami traktatów unijnych. Nie można dyskryminować ze względu na pochodzenie narodowe przy naborze do unijnych instytucji. Wczoraj ustalenia szczytu UE zakwestionował Parlament Europejski, który zagroził, że spór zakończy się przed Trybunałem Sprawiedliwości UE.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.