Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Nieuczciwe kartele będą wypłacać odszkodowania

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Prawo konkurencji

Europarlament przyjął wczoraj dyrektywę ułatwiającą dochodzenie odszkodowań z tytułu naruszenia prawa konkurencji. Regulacja znacząco zmienia kwestię ciężaru dowodu. Poszkodowany nie będzie musiał udowadniać przed sądem, że naruszenie stwierdzone przez organ prowadzący postępowanie przedsądowe wyrządziło mu szkodę. To pozwany uczestnik kartelu będzie musiał przedstawić dowody, żeby oddalić domniemanie powstania szkody. Ta zmiana ułatwi powodom wykazywanie zasadności roszczeń.

Prawa pokrzywdzonego

- Zgodnie z dyrektywą dowodem istnienia naruszenia dla sądów będą wcześniejsze orzeczenia krajowych organów antymonopolowych, Komisji Europejskiej i sądów odwoławczych, które w ramach prowadzonych przez siebie postępowań takie naruszenie stwierdziły - wskazuje Agnieszka Stefanowicz-Barańska, partner kancelarii Dentons, prezes Stowarzyszenia Prawa Konkurencji.

- Odpowiedzialność sprawcy będzie obejmowała zarówno rzeczywistą szkodę, jak i utracone zyski. Odszkodowania będą mogli dochodzić zarówno bezpośredni kontrahenci naruszyciela, jak i osoby czy firmy znajdujące się dalej w łańcuchu sprzedaży - dodaje prawniczka.

W dalszym ciągu poszkodowany będzie musiał wykazać wysokość poniesionych strat. Przepisy stawiają go jednak w pozycji uprzywilejowanej: ocena szkody oparta będzie na szacunkach pokrzywdzonego podmiotu. Sąd będzie mógł też zobowiązać pozwanego do ujawnienia wszelkich informacji, które mogą być uznane za dowód w sprawie. Będzie to możliwe na wniosek powoda, jednak dopiero po zakończeniu postępowania antymonopolowego.

- Przedsiębiorcy, którzy naruszyli prawo antymonopolowe swoim wspólnym zachowaniem, będą odpowiadać za szkodę wywołaną naruszeniem solidarnie. Tak więc poszkodowany będzie mógł dochodzić pełnego odszkodowania od każdego z naruszycieli z osobna - wyjaśnia Stefanowicz-Barańska.

Koszty postępowania

Dodatkowym instrumentem zabezpieczającym interesy pokrzywdzonych będzie stworzenie funduszu gwarancyjnego. Finansowany będzie z grzywien płaconych za naruszenie prawa konkurencji. Z jego środków będą pokrywane koszty postępowania, które musieliby ponosić przedsiębiorcy w razie przegrania procesu o odszkodowanie. Będzie to pomocne szczególnie dla konsumentów czy małych firm, które ze względu na ewentualne koszty sądowe rezygnują z dochodzenia roszczeń.

Dyrektywa daje też możliwość zawieszenia postępowania, jeśli strony zdecydują się na polubowne rozstrzygnięcie sporu. Za takie uznawana będzie ugoda zakończona wypłatą odszkodowania. W takim przypadku organ do spraw konkurencji będzie mógł, wymierzając grzywnę, uznać to za okoliczność łagodzącą.

Korzystne dla poszkodowanych są też przyjęte terminy przedawnienia. Na wystąpienie z powództwem o odszkodowanie strona, której prawa zostały naruszone, będzie miała co najmniej 5 lat.

Teraz dyrektywę musi zaakceptować Rada. Państwa członkowskie od czasu wejścia regulacji w życie będą miały dwa lata na transpozycję jej przepisów.

Joanna Kowalska

 joanna.kowalska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.