Szybsza pomoc z Unii Europejskiej w przypadku klęski żywiołowej
Regiony, które ucierpiały wskutek powodzi czy wichur, prawdopodobnie już w przyszłym roku łatwiej uzyskają wsparcie z Funduszu Solidarności Unii Europejskiej
Najpewniej jeszcze w tej kadencji Parlamentu Europejskiego zakończą się prace nad rozporządzeniem o nowym FSUE. Na razie zyskały akceptację komisji rozwoju regionalnego europarlamentu. Zasady przyznawania pomocy dla regionów dotkniętych klęskami naturalnymi zostaną uproszczone, a pomoc można będzie uzyskać szybciej.
Skorzystały 23 kraje Europy
Fundusz Solidarności Unii Europejskiej utworzono w odpowiedzi na katastrofalne powodzie, które latem 2002 r. nawiedziły Europę Środkową. Dotychczas zgromadzone w nim środki wykorzystano 56 razy, przy różnego rodzaju klęskach żywiołowych, takich jak powodzie, pożary lasów, trzęsienia ziemi czy wichury i susze. Jak dotąd wsparcie w łącznej wysokości ponad 3,5 mld euro otrzymały 23 kraje Europy, bo FSUE nie ogranicza się tylko do państw członkowskich, ale też kandydujących. Polska skorzystała z takiej pomocy po powodziach w 2010 r. - dostała wtedy 105,6 mln euro.
Budżet FSUE sięga 1 mld euro rocznie. Zgodnie z zasadami jedna czwarta funduszu musiała zostać nienaruszona do 1 października każdego roku, aby możliwe było przyznawanie wsparcia na wypadek wystąpienia klęsk żywiołowych pod koniec roku. Granty indywidualne muszą zostać zaakceptowane przez PE i Radę na wniosek Komisji Europejskiej.
Wykorzystanie środków funduszu ogranicza się do szkód niepodlegających ubezpieczeniu i nie rekompensuje strat prywatnych. Działania długoterminowe - trwała odbudowa, przebudowa ekonomiczna, działania zapobiegawcze - również nie mogą być finansowane ze środków FSUE.
Będą zaliczki i dłuższe terminy
Z pomysłem zreformowania FSUE wystąpił w ubiegłym roku komisarz ds. polityki regionalnej Johannes Hahn. Po negocjacjach między KE, PE i Radą zgodzono się, co powinno być zmienione.
Przede wszystkim pojawi się możliwość wypłacania zaliczek dla regionów dotkniętych katastrofą. Będą one mogły uzyskać wcześniej 10 proc. oczekiwanego wsparcia, maksymalnie 30 mln euro.
- Ważnym punktem jest uproszczenie zasad, które mają być bardziej przejrzyste. Katastrofa będzie zakwalifikowana jako regionalna, jeżeli jej skala będzie wynosić 1,5 proc. regionalnego produktu krajowego brutto. Parlamentowi udało się wynegocjować niższy próg, tj. 1 proc. regionalnego PKB dla najbardziej oddalonych regionów - mówi Danuta Hübner, która jako szefowa komisji polityki regionalnej PE brała udział w trójstronnych negocjacjach i pilotowała szybsze wprowadzenie zmian.
Kolejna korzystna zmiana to wydłużenie terminu składania wniosków przez państwa członkowskie (z 10 do 12 tygodni) oraz wydłużenie czasu wdrażania przydzielonych funduszy (z 12 do 18 miesięcy). Nowe rozporządzenie nakłada także na KE obowiązek dostarczenia krajom ubiegającym się o środki z FSUE bardziej spójnych i kompleksowych wytycznych dotyczących jego stosowania i wdrażania.
Jest spora szansa, że prace nad funduszem uda się zakończyć jeszcze w tej kadencji PE. Wówczas nowe zasady mogłyby wejść w życie od przyszłego roku.
Ważne
Pomoc z FSUE można wykorzystać na działania nadzwyczajne, np. niezwłoczną odbudowę infrastruktury, wznowienie pracy zakładów energetycznych, wodociągów, transportu czy szkół, zakwaterowanie służb ratowniczych, oczyszczenie terenu
Dominika Ćosić
korespondencja z Brukseli
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu