Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Na wdrożenie dyrektywy o delegowaniu zostało 5 miesięcy

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Delegowanie pracowników to kluczowy element swobody świadczenia usług w UE. Wyzwaniem w tym zakresie okazała się m.in. przynależność pracowników do określonego systemu zabezpieczenia społecznego [o najnowszym orzecznictwie w tej dziedzinie pisaliśmy w TGP nr 2/2016 - red.]. Państwa członkowskie wielokrotnie zwracały uwagę na wątpliwości i problemy co do zasad delegowania. Postulowano m.in. wprowadzenie systemu kontroli utrudniającego nadużywanie swobody świadczenia usług, aby firmy nie wykorzystywały różnic w systemach zabezpieczania społecznego i wysokości płacy minimalnej do obniżenia kosztów zatrudnienia i łatwiejszego konkurowania w UE. Te głosy spowodowały szeroką dyskusję na temat delegowania. Doprowadziła ona do uchwalenia dyrektywy wdrożeniowej, która nakazuje krajom członkowskim m.in. wprowadzenie rozwiązań utrudniających nieuprawnione konkurowanie. Muszą ją wdrożyć wszystkie państwa, a termin implementacji mija 18 czerwca 2016 r. Dokonała już tego np. Francja, przedsiębiorcy nadal jednak czekają na regulacje innych krajów, w tym na polską ustawę, której projekt jest już po konsultacjach. Warto się zapoznać ze zmianami, które niosą dyrektywa i projekt polskiej ustawy i do których trzeba się będzie dostosować.

Stanowisko Inicjatywy Mobilności Pracy

Przedsiębiorcy z niecierpliwością czekają na wdrożenie dyrektywy 2014/67/UE w innych państwach członkowskich, a także i u nas. Polska ustawa będzie bowiem dotyczyć tak ważnych dla nich kwestii, jak odpowiedzialność solidarna współpracujących firm czy egzekucja kar i grzywien nakładanych na polskich pracodawców w innych państwach, którą ma się zajmować Izba Skarbowa w Poznaniu.

Szczególnie ta ostatnia kwestia budzi zastrzeżenia. Najbardziej właściwą do egzekucji kar i grzywien za naruszanie praw pracowniczych jest bowiem Państwowa Inspekcja Pracy. Poza tym projektowane przepisy nie wprowadzają mechanizmów, które realnie zabezpieczałyby polskie firmy delegujące przed egzekucją kar lub grzywien nałożonych przez zagraniczne instytucje z naruszeniem prawa. Projekt ustawy zakłada w praktyce automatyzm ich egzekwowania przez polski organ. Jest to szczególnie niebezpieczne, albowiem w innych państwach grożą polskim pracodawcom ogromne kary. Francja już 8 sierpnia 2015 r. wprowadziła regulację podwyższającą maksymalną wysokość sumy kar, jakie mogą być nałożone na zagranicznego pracodawcę, z 10 tys. euro do 500 tys. euro.

Polski organ powinien być zobligowany do dokładnego sprawdzania zgodności z prawem kar i grzywien nakładanych za granicą, w tym m.in. do oceny, czy nie doszło do naruszenia praw przysługujących polskiemu przedsiębiorcy jako stronie w tego typu sprawach. Jeśli tak, powinno to stanowić podstawę do odmowy wszczęcia lub do zawieszenia postępowania. Izba skarbowa jako wyspecjalizowany organ podatkowy nie zajmuje się problematyką delegowania pracowników i nie będzie w stanie należycie ocenić, czy istnieją podstawy do wstrzymania się z egzekucją kary.

@RY1@i02/2016/014/i02.2016.014.18300110a.804.jpg@RY2@

Katarzyna Gospodarowicz

radca prawny w Kancelarii Prawnej Schampera, Dubis, Zając (SDZLEGAL SCHINDHELM)

@RY1@i02/2016/014/i02.2016.014.18300110a.805.jpg@RY2@

Wojciech Zając

radca prawny, partner w Kancelarii Prawnej Schampera, Dubis, Zając (SDZLEGAL SCHINDHELM)

@RY1@i02/2016/014/i02.2016.014.18300110a.806.jpg@RY2@

Marta Macyszyn

aplikant radcowski w Kancelarii Prawnej Schampera, Dubis, Zając (SDZLEGAL SCHINDHELM)

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.