Postanowienie Izby Kontroli pozytywnie zaskakuje
K ształtowanie się właściwych relacji między sądami państwa członkowskiego a sądami UE to skomplikowany i długotrwały proces. Wymaga czasu i odpowiedniej elastyczności w określeniu relacji między suwerennością państwa w zakresie wymiaru sprawiedliwości a zasadą lojalnej współpracy organów państw unijnych (art. 4 ust. 3 Traktatu UE).
Spory dotyczące statusu Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego (ID SN) prowadzone w kontekście ochrony standardu niezależności i bezstronności sądu, gwarantowanego zarówno przez prawo UE (art. 47 karty praw podstawowych), jak i polską konstytucję (art. 45 ust. 1), mają tu charakter szczególny. Na różnice zdań co do prawnej funkcji i znaczenia poszczególnych regulacji nakładają się zabarwione politycznie kontrowersje dotyczące przestrzegania przez organy władzy ustawodawczej i wykonawczej RP podstawowych zasad porządku prawnego UE. W ramach emocjonalnej debaty przedstawiono wiele argumentów związanych ze znaczeniem i zakresem rozstrzygnięć wydanych w sprawach polskich przez TSUE.
Szczególnie niepokojące były te wypowiedzi, które opierając się na wadliwie rozumianej zasadzie suwerenności oraz samodzielności jurysdykcyjnej polskich sądów, albo kwestionowały kognicję TSUE w sprawach dotyczących ID SN oraz zgodności z prawem UE powołania sędziów przez neo-KRS, albo stanowiły przejaw instrumentalnej, opartej na nieporozumieniu, zawężającej wykładni – w szczególności postanowienia TSUE z 8 kwietnia 2020 r. W tym rozstrzygnięciu TSUE zobowiązał Polskę, natychmiast i do czasu wydania wyroku kończącego postępowanie w sprawie C-791/19, do:
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.