TSUE nie może „poprawiać” traktatu
Ireneusz C. Kamiński: Sposób kalkulowania kar zabezpieczających nie został określony w jakimkolwiek akcie czy dokumencie Unii Europejskiej
W swojej ostatniej publikacji przeanalizował pan przepisy, na podstawie których Trybunał Sprawiedliwości UE nałożył na Polskę 500 tys. euro kar dziennie za kontynuowanie wydobycia w kopalni Turów i 1 mln euro za niewstrzymanie działalności Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Wnioski są szokujące. Kwestionuje pan nie tylko wysokość kar zabezpieczających, ale wręcz podaje pan w wątpliwość w ogóle stosowania ich jako środków tymczasowych. Zacznijmy od początku. Co przepisy mówią na temat ustalania wysokości kar finansowych jako środków zabezpieczających?
Kary finansowe zarządzane jako środki tymczasowe to nowa praktyka. Do tej pory posłużono się nimi tylko trzykrotnie i za każdym razem postanowienia TSUE były kierowane przeciwko Polsce. Poza dwiema wspomnianymi spawami, trzeci (a chronologicznie pierwszy) przypadek to sprawa Puszczy Białowieskiej, w której TSUE zapowiedział 100 tys. euro dziennie kary w przypadku niepodporządkowania się zakazowi wycinki drzew.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.