Bruksela chce ochronić Bolesławiec
Komisja Europejska przedłożyła wczoraj wniosek w sprawie rozporządzenia mającego umożliwić producentom - analogicznie do systemu oznaczeń geograficznych dla produkt ó w rolnych i spożywczych - ochronę wyrob ó w rzemieślniczych i przemysłowych w kontekście ich pochodzenia oraz związanych z nimi tradycyjnych umiejętności.
Jako przykłady produktów, które mogłyby być objęte ochroną, KE podaje: ceramikę z rodzimego Bolesławca, szkło z Murano, tweed z Donegal, porcelanę z Limoges czy noże z Solingen. Unijni urzędnicy tłumaczą, że choć cieszą się one uznaniem na świecie, to wytwórcy nie mieli dotychczas możliwości opatrzenia ich unijnym logo, które wiązałoby renomę tych produktów z miejscem ich powstania.
Rozporządzenie ustanawiające unijne oznaczenie pochodzenia ma ułatwić konsumentom dokonywanie bardziej świadomych wyborów. Ponadto ma promować produkty powstające w Unii Europejskiej i - przy okazji - zwalczać zalewające rynek podróbki. - Proponowane przepisy pozwolą też uchronić przed zapomnieniem tradycyjne i regionalne metody rzemieślnicze - przyznaje Marcin Wychota, aplikant rzecznikowski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.