Dziennik Gazeta Prawana logo

Podejrzany pracownik ma prawo do prywatności

23 stycznia 2018

W jednej z sieci supermarketów w Hiszpanii zauważono, iż dochodzi do regularnych kradzieży. Ponieważ podejrzenia padły na kasjerów, pracodawca zamontował kilka - część widocznych, część ukrytych - kamer nagrywających pracowników. Kasjerzy zostali powiadomieni tylko o widocznych kamerach. Te ukryte monitorowały pracę konkretnych, podejrzanych pracowników podczas ich zmian. Pięć kasjerek zostało wezwanych do wyjaśnień, podczas których pokazano im film nakręcony z ukrycia. Na nagraniu widać było, jak pomagają klientom wynosić towary i jak same dokonują kradzieży. Ponieważ przyznały się do przestępstwa, zostały zwolnione dyscyplinarnie. Odwołania kasjerek do sądów pracy nie przyniosły skutku, sądy podtrzymały zwolnienia dyscyplinarne. Jako dowód w postępowaniu sądowym wykorzystano m.in. nagrania z ukrytych kamer.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.