Serwisy pornograficzne nie chcą dodatkowych obowiązków
Trzy platformy z treściami pornograficznymi, które Komisja Europejska dopisała pod koniec ub.r. do listy bardzo dużych platform internetowych (VLOP), zaskarżyły te decyzje do Sądu Unii Europejskiej w Luksemburgu. Nie chcą mieć takich obowiązków jak Google czy Facebook.
Jak podaje serwis Euractiv, spółka Aylo – właściciel jednego z serwisów pornograficznych – argumentuje, że Komisja błędnie obliczyła liczbę jego użytkowników. Ponadto według BBC Aylo kwestionuje legalność obowiązującego VLOP-y wymogu publikowania repozytoriów wszystkich wyświetlanych reklam.
Kryteria wyznaczania VLOP-ów oraz obowiązki tych platform określa unijne rozporządzenie 2022/2065 – akt o usługach cyfrowych (dalej: DSA). Stawia ono wymagania wszystkim działającym w Unii dostawcom usług pośrednich, ale dla największych podmiotów są one najsurowsze.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.