Wypowiedź jednak pod ochroną
Herbai, obywatel Węgier, pracował w dziale kadr banku i regularnie pisywał artykuły na portalu internetowym poświęconym kwestiom pracowniczym. W 2011 r. został zwolniony. Zarzucono mu, że jego artykuły naruszały standardy poufności i godziły w interesy instytucji, a pozycja w banku dawała mu dostęp do informacji powiązanych z interesem finansowym firmy. Herbai zwrócił się do sądu, wskazując na bezpodstawność zwolnienia. Sądy uznały jednak, że swoim zachowaniem mógł narazić interesy pracodawcy. Także Trybunał Konstytucyjny odrzucił skargę, uznając, że treści publikowane na stronie nie podlegają ochronie na podstawie wolności słowa, ponieważ nie służą interesowi publicznemu. W skardze do ETPC (nr 11608/15) Herbai podniósł naruszenie art. 10 konwencji – swobody wypowiedzi.
W wyroku z 4 listopada 2019 r. trybunał zauważył, że w postępowaniu krajowym skarżący podkreślał, że pisane przez niego artykuły dotyczyły kwestii ważkich z punktu widzenia interesu publicznego, takich jak wymiar podatku. Miał pisać o nich w ogólny sposób, uniemożliwiający powiązanie ich z bankiem, dla którego pracował. Sądy krajowe nie odniosły się do tego argumentu. Węgierskie władze przed ETPC podniosły, że artykuły Herbaia nie podlegają ochronie, bo nie powstały w interesie publicznym.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.