Kosmetyki mniej „ekologiczne”. Przynajmniej na opakowaniach
Od dziś producenci kosmetyków nie mogą podawać niezweryfikowanych naukowo informacji na etykietach produktów. Za naruszenie grozić będą kary do 100 tys. zł. To efekt unijnych przepisów i dokumentów technicznych przygotowanych przez Komisję Europejską.
Dotychczas określenia takie jak „ekologiczny”, „wegański” czy „hipoalergiczny” były umieszczane na etykietach z dużą dezynwolturą. Przykładowo nazywano tak swoje produkty tylko z tego względu, że miały lepszy skład niż produkt konkurencji. Wielokrotnie zdarzało się, że mianem „hipoalergicznego” kremu określano coś, co miało w sobie 2–3 składniki uczulające. Producenci przekonywali, że stosują takie nazewnictwo, bo u konkurencji alergenów jest 5–6.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.