Bliski kres podwójnej jakości produktów. Dyrektywa na ostatniej prostej
Z Brukseli napływają korzystne dla konsumentów informacje: Komisja Europejska chce jak najszybciej skończyć z podwójną jakością produktów. Nowelizacja dyrektywy o nieuczciwych praktykach handlowych, która ma walczyć z tym procederem, jest już na ostatniej prostej. W poprzedni piątek wspólne rozwiązanie przyjęli ambasadorowie krajów członkowskich UE, a z kręgów Parlamentu Europejskiego dochodzą informacje, że jest wola niemal wszystkich, by prace nad nią zakończyć jeszcze w tej, kończącej się kadencji. Czyli dosłownie w ciągu kilku tygodni. – Wszyscy zdają sobie sprawę, że w przeciwnym razie wysiłek podjęty podczas tej kadencji pójdzie na marne – słyszymy od europosłów. Jednak to, co cieszy konsumentów, jest złą wiadomością dla producentów. W tym również polskich firm eksportujących na unijne rynki. Bo jeśli praktyka różnicowania jakości produktów zostanie wpisana na listę praktyk zakazanych, to będą musieli się dostosować albo zmierzyć z organem nadzoru, który zyska prawo do nakładania kar w wysokości do 4 proc. obrotów handlowych (jak proponuje KE) lub nawet do 10 mln euro (jak proponuje parlament). Co więcej, chociaż wszystko zaczęło się od problemu różnej jakości żywności – słodyczy, chipsów, napojów, przetworów – to zakaz ma być szerszy. Komisja Europejska chce skończyć z podwójną jakością towarów w ogóle. Czyli również zakazać różnicowania składu proszków do prania, chemii, kosmetyków i innych wyrobów w wersjach tego samego produktu na poszczególne rynki.
Producenci już dziś zaczynają liczyć koszty. Jednakowa jakość na wszystkie rynki oznaczać może konieczność ujednolicenia składników, zmiany dostawców, etykiet, polityki marketingowej. A nawet zmiany umów między producentami a sieciami handlowymi. A im dłużej producenci liczą i analizują, tym bardziej starają się wpłynąć na przyjęcie zmian w wersji bardziej łagodnej, niż proponuje to europarlament. Bo z jednego zdają sobie sprawę: nie da się całkowicie wycofać z obranej drogi. Za dużo europosłowie obiecali swoim wyborcom w tej kwestii. ©℗
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.