Kończy się czas na decyzje w sprawie Europejskiego Urzędu Pracy
W Brukseli na ostatniej prostej są prace nad powołaniem nowego Europejskiego Urzędu Pracy. Najprawdopodobniej przepisy uda się uchwalić jeszcze w tej kadencji europarlamentu. Izba przyjęła już swoją propozycję, a gdy tylko zrobią to kraje członkowskie w Radzie UE, rozpoczną się negocjacje wszystkich unijnych instytucji. Ostatecznie uzgodnioną propozycję przyjmie europarlament – czas na to jest do połowy kwietnia.
Na tym etapie nie jest jeszcze przesądzone, jaki będzie ostateczny kształt przepisów. W założeniu jednak EUP ma usprawnić pracownikom mobilnym w UE dostęp do informacji o ich prawach. Jego rolą będzie też przeprowadzanie mediacji pomiędzy krajami członkowskimi oraz ułatwianie współpracy i wymiany informacji między narodowymi instytucjami odpowiedzialnymi za wdrażanie prawa europejskiego w zakresie mobilności usług i osób. EUP ma wreszcie także sugerować i koordynować przeprowadzanie ponadnarodowych inspekcji, przy czym kontrole – wspólne i uzgodnione – mają odbywać się tylko za zgodą państw członkowskich. ©℗ C3
fot. Wojtek Górski
STANISŁAW SZWED wiceminister pracy
”Zależało nam, aby był to urząd, którego praca nie będzie utrudniała realizacji interesów naszych pracodawców czy pracowników. Chcemy, by do wspólnych kontroli dochodziło tylko za zgodą państwa, w którym kontrola ma być przeprowadzona„
”W projekcie nadal są zapisy, które budzą nasze obawy, bo są mało precyzyjne i mogą być źródłem pewnych komplikacji w przyszłości. Dlatego na posiedzeniu COREPER [przed ostateczną decyzją w Radzie UE – red.] nie byliśmy na tak, ale wstrzymaliśmy się od głosu„
”Z kuluarowych informacji wynika, że Słowacy promują ten projekt, bo zależy im na tym, by siedziba Europejskiego Urzędu Pracy mieściła się w Bratysławie„
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu