Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Jak postąpić, gdy pracodawca nie chce wykonać wyroku

17 września 2009
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Pracodawca wypowiedział mi umowę o pracę zawartą na czas nieokreślony. Wniosłem odwołanie i sąd rejonowy wydał wyrok, w którym przywrócił mnie do pracy. Apelacja pracodawcy została oddalona przez sąd okręgowy. W terminie siedmiu dni złożyłem pracodawcy pismo o gotowości do świadczenia pracy. Mimo to, pracodawca nie chce wykonać tego wyroku twierdząc, że będzie wnosił kasację. Czy pracodawca ma rację?

Jeżeli apelacja pracodawcy wniesiona od wyroku sądu rejonowego została oddalona, to wyrok ten stał się prawomocny i wykonalny niezależnie od tego, czy od takiego wyroku przysługiwać będzie skarga kasacyjna. Pracodawca zatem, bez względu na to, czy zdecyduje się wnieść skargę kasacyjną w tej sprawie, powinien wykonać wyrok.

Należy zaznaczyć, że nie w każdej sprawie z zakresu prawa pracy o prawa majątkowe (taką sprawą jest sprawa o przywrócenie do pracy) może być wniesiona do Sądu Najwyższego skarga kasacyjna. Nie jest ona dopuszczalna w takiej sprawie, gdy wartość przedmiotu zaskarżenia jest niższa niż 10 tys. zł (w tym przypadku wartość przedmiotu zaskarżenia stanowić będzie dwunastomiesięczne wynagrodzenie pracownika).

Jeżeli zatem pracownik w terminie siedmiu dni od uprawomocnienia się wyroku zgłosił pracodawcy gotowość do świadczenia pracy, to pracodawca ma obowiązek wykonać wyrok sądu. Jeśli nie zrobi tego dobrowolnie, pracownik powinien wystąpić od sądu pracy najpierw z wnioskiem o nadanie wyrokowi klauzuli wykonalności. Otrzyma wówczas tzw. tytuł wykonawczy, który uprawnia do złożenia przez pracownika wniosku o egzekucję wyroku. W tym zakresie organem egzekucyjnym nie będzie komornik, lecz sąd, w którego okręgu ma być czynność dokonana, tzn. sąd właściwy dla miejscowości, w której pracownik powinien być dopuszczony do pracy. Sąd po złożeniu wniosku o egzekucję wyroku wyznacza posiedzenie, podczas którego następuje wysłuchanie stron, po czym wskazuje pracodawcy (dłużnikowi) termin (najczęściej kilku - lub kilkunastodniowy) do wykonania czynności (dopuszczenia pracownika do pracy) i zagrozi mu grzywną na wypadek, gdyby w tym wyznaczonym terminie czynności nie wykonał.

Po bezskutecznym upływie terminu wyznaczonego pracodawcy do wykonania czynności, sąd na wniosek pracownika nakłada na pracodawcę grzywnę i jednocześnie wyznaczy nowy termin do wykonania czynności, z zagrożeniem surowszą grzywną. Grzywny mogą być wymierzane wielokrotnie. W jednym postanowieniu sąd może jednak wymierzyć grzywnę nie wyższą niż jeden tysiąc złotych, chyba że trzykrotne wymierzenie grzywny okazało się nieskuteczne. Ogólna suma grzywien w tej samej sprawie nie może przewyższać 100 tys. złotych.

Wymierzając grzywnę, sąd orzeka jednocześnie - na wypadek jej nieściągnięcia - zamianę grzywny na areszt, licząc jeden dzień aresztu od pięciu złotych do stu pięćdziesięciu złotych grzywny. Ogólny czas trwania aresztu nie może w tej samej sprawie przekroczyć sześciu miesięcy. Jeżeli pracodawcą (dłużnikiem), do którego skierowane było wezwanie sądu, jest osoba prawna lub inna organizacja, środkom przymusu podlega jej pracownik odpowiedzialny za niezastosowanie się do wezwania, a gdyby ustalenie takiego pracownika było utrudnione, środkom przymusu podlega jej kierownik (np. prezes spółki z ograniczoną odpowiedzialnością).

Rafał Krawczyk

sędzia Sądu Okręgowego w Toruniu

Art. 3981, art. 3982, art. 1050 - 1053 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 z późn. zm.).

Art. 218 par. 2 ustawy z 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (Dz.U. nr 88, poz. 553 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.