Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Czy zawsze po zakończeniu umowy konieczny jest zwrot przedmiotu leasingu

19 stycznia 2010
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Z chwilą zakończenia umowy leasingu powstaje obowiązek zwrotu przedmiotu umowy. Strony w umowie mogą w odmienny, inny niż przewidziany przepisami, sposób uregulować dokonanie tego zwrotu, np. postanowić, że bez żadnego dodatkowego świadczenia korzystającego przeniesiona zostanie na niego własność przedmiotu leasingu.

Mimo zastrzeżenia o przeniesieniu przedmiotu leasingu na rzecz korzystającego, obowiązek zwrotu rzeczy nadal istnieje. Dlatego strony powinny odpowiednio uregulować sposób władania przedmiotem leasingu po zakończeniu umowy, a jeszcze przed przeniesieniem własności rzeczy na kupującego. Sąd Najwyższy w wyroku z 7 lutego 2000 r. (I CKN 949/99, LexPolonica nr 345710, OSNC 2000 nr 9, poz. 155) podkreślił, że źródłem uprawnienia leasingobiorcy do władania rzeczą po wygaśnięciu (zakończeniu) umowy leasingu finansowego z opcją zakupu może być jedynie postanowienie zawarte w takiej umowie. W uzasadnieniu powołanego wyroku wskazano, że opcja zakupu może zostać ukształtowana w umowie w różny sposób. Uzależnienie nabycia własności przez leasingobiorcę od spełnienia się warunku zawieszającego lub od przyjęcia przez niego wiążącej leasingodawcę oferty sprzedaży powoduje, iż w przypadku spełnienia warunku lub przyjęcia oferty własność rzeczy przechodzi na leasingobiorcę.

Sąd Najwyższy rozważał również problem władania rzeczą - przedmiotem leasingu w czasie między zakończeniem umowy a przejściem własności. SN zwrócił szczególną uwagę na powszechny pogląd sprowadzający się do tego, że wygaśnięcie (zakończenie) umowy, stanowiącej źródło uprawnienia do władania cudzą rzeczą, w zasadzie pociąga za sobą także wygaśnięcie tego uprawnienia. Zasada ta odnosić się będzie również do umowy leasingu. Strony mogą jednak w umowie przewidzieć możliwość władania rzeczą w określonym czasie po zakończeniu umowy. Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że z treści umowy leasingowej z opcją zakupu musi zatem wyraźnie wynikać, że po wygaśnięciu (zakończeniu) samej umowy, a przed przejściem własności na leasingobiorcę, temu ostatniemu nadal służy skuteczne względem właściciela prawo do władania rzeczą stanowiącą przedmiot leasingu. Gdy zaś strony nie zawarły w umowie takiego postanowienia, leasingobiorca zobowiązany jest do zwrotu przedmiotu w stanie niepogorszonym, chyba że pogorszenie jest następstwem normalnego jej używania. Leasingobiorca odpowiada tylko za takie pogorszenie rzeczy, które jest następstwem nieprawidłowego jej używania.

Można sobie wyobrazić również sytuację, w której zwracany przedmiot umowy leasingu został ulepszony. Z mocy przepisu art. 70917 k.c. do zwrotu ulepszeń odpowiednie zastosowanie znajdą przepisy o najmie. Zgodnie z art. 676 k.c., jeżeli umowa nie stanowi odmiennie, leasingodawca może, w braku odmiennej umowy według swego wyboru albo zatrzymać ulepszenia za zapłatą sumy odpowiadającej ich wartości w chwili zwrotu, albo żądać przywrócenia stanu poprzedniego. Zatem, gdy strony nie postanowią inaczej w łączącej je umowie, prawo wyboru sposobu rozliczenia ulepszeń zależy od wyboru leasingodawcy. Należy przy tym pamiętać, że ulepszeniem rzeczy są nakłady mające na celu podniesienie funkcjonalności rzeczy albo odpowiadające upodobaniom posiadacza, np. wymiana przed okresem amortyzacji opon samochodowych krajowej produkcji na opony renomowanej firmy zagranicznej. Ulepszenia należy odróżnić od nakładów koniecznych stanowiących wydatki niezbędne do utrzymania rzeczy w należytym stanie, umożliwiającym normalne korzystanie z niej. Jeżeli jednak nakłady użyteczne służą celom luksusu (zbytku), a przy tym koszt ich dokonania jest znaczny, są to już nakłady zbytkowne. Kryterium zaliczenia nakładów do określonej kategorii jest zmienne, w zależności od rodzaju i przeznaczenia rzeczy oraz stale zwiększających się wymagań nauki i techniki.

Sąd, rozstrzygając o obowiązku zwrotu nakładów, weryfikuje rodzaj poczynionych na rzeczy nakładów, mając na względzie ich koszt, rozmiar (zakres) i znaczenie z punktu widzenia przydatności rzeczy do umówionego użytku (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 2 października 2007 r., VI ACa 651/2007).

@RY1@i02/2010/012/i02.2010.012.087.0005.001.jpg@RY2@

Lech Obara, radca prawny, Kancelaria Radców Prawnych Lech Obara i współpracownicy w Olsztynie

radca prawny, Kancelaria Radców Prawnych Lech Obara i współpracownicy w Olsztynie

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.