Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Notariusz nie zapłaci za błędy zawodowe, których nie mógł przewidzieć

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Rejent powinien wziąć pod uwagę wszystkie dane z dokumentu tożsamości, gdyż wątpliwość co do jakiejkolwiek informacji może świadczyć o fałszerstwie dokumentu

Notariusz nie ponosi odpowiedzialności za niestaranne działanie, jeżeli do aktu notarialnego stanęła osoba podająca się za kogoś innego, zaś rejent nie miał możliwości wykrycia tego.

B.P. zawarła w formie aktu notarialnego umowę sprzedaży spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu, należącego do A.O., płacąc kwotę 65 tys. zł. Sprzedawcę reprezentował D.O. Dysponował on sporządzonym w formie notarialnej pełnomocnictwem. Sporządzająca pełnomocnictwo 12 września 2000 r., pozwana notariusz ustaliła tożsamość A.O. na podstawie jej paszportu, którego ważność mijała 7 października 2001 r.

Przed sporządzeniem aktu sprawdziła wszystkie dane osobowe mocodawczyni, w tym jej paszport, którego autentyczność nie budziła jej wątpliwości. Notariusz nie miała również wątpliwości co do tożsamości osoby ustanawiającej pełnomocnika także po skonfrontowaniu jej wyglądu ze zdjęciem w dokumencie. Po sporządzeniu aktu rejent porównała podpis złożony w paszporcie oraz podpis pod pełnomocnictwem, które bez wnikliwego badania wydawały się identyczne.

W samym akcie notariusz nie podała jednak daty wystawienia paszportu oraz nie wskazała organu, który go wystawił. Okazało się, że w dniu sporządzania aktu A.O. przebywała za granicą. Była ona rzeczywiście posiadaczką paszportu o podanym w akcie notarialnym numerze, lecz wystawionego z datą ważności do 10 marca 1992 r.

A.O. wniosła pozew przeciwko nabywczyni mieszkania. Sąd Rejonowy orzekł, że umowa sprzedaży lokalu jest nieważna. Biegły z zakresu kryminalistycznych badań pisma wykluczył, aby podpis złożony na pełnomocnictwie pochodził od A.O.

W rezultacie kupujaca wniosła pozew przeciwko notariusz. Zażądała od niej 182 tys. zł odszkodowania. Sąd okręgowy oddalił jednak powództwo. Uznał, że pozwanej nie można przypisać braku należytej staranności. Żaden przepis prawa nie nakłada na notariusza obowiązku opisania daty wydania paszportu. Pozwana nie miała możliwości wykrycia - przez porównanie zdjęcia w paszporcie z wyglądem tej osoby oraz podpisu złożonego pod aktem notarialnym z podpisem znajdującym się w okazanym dokumencie - że osoba podająca się za A.O. w rzeczywistości nią nie była.

Powódka wniosła apelację. Sąd apelacyjny oddalił ją. Nabywczyni mieszkania wniosła więc skargę kasacyjną.

Sąd Najwyższy oddalił skargę. Wyjaśnił, że według art. 85 par. 1 prawa o notariacie (Dz.U. z 2008 nr 189, poz. 1158 ze zm.) notariusz przy dokonywaniu czynności notarialnej jest obowiązany stwierdzić tożsamość osób biorących udział w czynności. Stwierdzenie to powinno nastąpić na podstawie prawem przewidzianych dokumentów, a w przypadku ich braku - w sposób wyłączający wszelką wątpliwość co do określenia tożsamości osoby biorącej udział w czynności notarialnej.

Warunkiem więc prawidłowego wykonania przez notariusza obowiązku stwierdzenia tożsamości osoby posługującej się dokumentem tożsamości - jest wcześniejsza pozytywna ocena wiarygodności przedstawionego dokumentu. Powinien ustalić czy jego cechy zewnętrzne i treść wpisów nie budzą wątpliwość co do autentyczności bądź podejrzenia jego sfałszowania.

W razie powzięcia takich wątpliwości notariusz powinien zażądać innego wiarygodnego dokumentu tożsamości albo odmówić dokonania czynności notarialnej. W ramach oceny wiarygodności okazanego dokumentu notariusz powinien wziąć pod uwagę treść wszystkich danych, które właściwe przepisy przewidują w danym dokumencie. Analiza każdego z nich może świadczyć o fałszerstwie dokumentu, np. w odniesieniu do paszportu, gdyby z jego treści wynikało, że został on wydany przez organ do tego nieuprawniony albo z porównania wymaganej przez przepisy relacji pomiędzy wskazaną w dokumencie datą jego wystawienia a datą jego ważności.

Według art. 85 par. 3 prawa o notariacie sposób stwierdzenia tożsamości notariusz określi w sporządzonym dokumencie. Wykonując ten obowiązek, notariusz powinien określić w akcie notarialnym, czy stwierdził tożsamość uczestnika czynności notarialnej na podstawie dokumentu tożsamości, czy też w inny sposób.

Ponadto powinien wskazać dane zawarte w dokumencie dotyczące tożsamości osoby okazującej dokument i niezbędne dla oceny jej zdolności do uczestniczenia w danej czynności notarialnej, jak również te dane dotyczące samego dokumentu. Pozwalają one skonkretyzować dokument, którym posłużyła się osoba biorąca udział w czynności notarialnej.

Odzwierciedlenie w akcie notarialnym szczegółowych danych dotyczących okazanego dokumentu tożsamości było nie tyle istotne dla prawidłowego wykonania przez notariusza obowiązku sprawdzenia tożsamości uczestnika czynności notarialnej, co dla ewentualnej, późniejszej, oceny prawidłowości jego postępowania przy ocenie wiarygodności okazanego dokumentu. Jest to ważne dla oceny wykonania przez niego obowiązku z art. 85 par. 1 prawa o notariacie.

Dla odpowiedzialności odszkodowawczej byłoby znaczące, gdyby jednocześnie wykazano, że pominiętych w akcie danych pozwana nie sprawdziła albo sprawdziła w sposób nieprawidłowy. Brak było więc podstaw do zakwestionowania wiarygodności okazanego pozwanej dokumentu.

DGP informuje

Fakt sporządzenia aktu na podstawie sfałszowanego dokumentu nie zawsze oznacza, że notariusz nie dochował należytej staranności (wyrok SN z 20 stycznia 2004 r., sygn. akt II CK 357/02).

Notariusz ponosi odpowiedzialność deliktową za szkodę wyrządzoną przy wykonywaniu czynności notarialnej (wyrok SN z 9 maja 2008 r., sygn. akt III CSK 366/07).

Notariusz odpowiada za szkodę wyrządzoną przy sporządzaniu aktu na skutek niepoinformowania o konsekwencjach składanych oświadczeń (wyrok SN z 23 stycznia 2008 r., sygn. akt V CSK 373/07).

Ewa Maria Radlińska

ewa.radlinska@infor.pl

z 26 lipca 2012 r., sygn. akt II CSK 750/11

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.