Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Zleceniobiorcy można zabronić więcej

10 października 2013

Zakaz konkurencji dotyczy nie tylko pracowników. Prawnicy spierają się, czy i jakie reguły z kodeksu pracy obowiązują osoby na kontraktach cywilnych

Zasady nieprowadzenia działalności na rzecz innych firm są zawarte w kodeksie pracy (k.p.). Dotyczą więc pracowników. Może się jednak okazać, że niektóre z nich obejmują też wykonujących obowiązki na podstawie umów cywilnoprawnych.

Brak regulacji

Przepisy kodeksu cywilnego regulujące umowę o dzieło i zlecenia milczą na temat zakazu konkurencji. Nie oznacza to jednak, że nie może on być stosowany. Prawnicy są zgodni, że obowiązuje tutaj zasada swobody umów i takie zapisy mogą być zawarte w kontraktach. Zdania są jednak podzielone, czy przy stosowaniu zakazu konkurencji muszą być spełnione warunki określone w kodeksie pracy.

- W przypadku zakazu zawartego w umowie cywilnoprawnej nie będą obowiązywały postanowienia k.p., w tym wszystkie zawarte tam ograniczenia. Zakaz może być ustanowiony nieodpłatnie zarówno w trakcie, jak i po ustaniu współpracy między podmiotami - twierdzi Izabela Zawacka, radca prawny z Kancelarii Prawa Pracy Wojewódka i Wspólnicy.

W jej opinii k.p. może być zastosowany tylko wtedy, gdy dochodzi do nadużycia prawa i nadmiernego pokrzywdzenia osoby zatrudnionej, np. gdy zakaz jest ustanowiony nieodpłatnie i na długi okres, np. 3 lat.

Odmiennego zdania jest Karolina Schiffter, adwokat z Kancelarii Raczkowski i Wspólnicy. Według niej przepisy k.p. powinny być stosowane odpowiednio do umów cywilnoprawnych. Dotyczy to m.in. wysokości odszkodowania za przestrzeganie zakazu.

- W jednym z orzeczeń (z 11 września 2013 r., sygn. akt III CKN 579/01) Sąd Najwyższy uznał, że zobowiązanie zleceniobiorcy do powstrzymania się od pracy bez żadnego wynagrodzenia jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Brak możliwości wykonywania innej pracy godzi w jego prawo do zatrudnienia - zauważa.

Justyna Świątkowska-Tokarz, radca prawny z Kancelarii Chałas i Wspólnicy, podkreśla, że taka interpretacja nie zawsze musi być jednak zastosowana.

- Skoro prawie dopuszczalne jest podjęcie się zlecenia bez wynagrodzenia, to niepłatny zakaz konkurencji po ustaniu umowy nie w każdym przypadku będzie pozostawał w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego - tłumaczy.

Zakres zakazu

Przy umowach cywilnoprawnych zakres zakazu konkurencji może być szerszy, niż przewiduje to k.p. Można zabronić pracy nie tylko na rzecz konkurencji, ale też klientów firmy.

- Z k.p. wynika, że działalnością konkurencyjną jest ta sama lub zbieżna z działalnością pracodawcy. Z kolei zleceniodawca ma swobodę objęcia zakazem każdego podmiotu konkurencyjnego, który narusza jego interesy. Ma to duże znaczenie dla firm outsourcingowych, które wysyłają osoby do wykonywania obowiązków u klienta, np. firma informatyczna może zakazać pracy w banku, który jest jej klientem - wskazuje Izabela Zawacka.

Trudne spory

Prawnicy podkreślają, że zleceniobiorcy mają problem z blokowaniem zapisów zakazujących im usług na rzecz innych firm.

- Jeżeli przyjmują na siebie takie zobowiązanie świadomie, mają niewielkie szanse, by skutecznie je później kwestionować. Jednak w przypadkach gdy swoboda stron jest nadużywana, np. gdy są zastrzeżone rażąco wygórowane kary umowne za złamanie zakazu konkurencji, będzie można taki zapis podważyć - twierdzi Izabela Zawacka.

Wykonujący pracę może próbować unieważnić postanowienia konkurencyjne, powołując się na wyzysk lub brak ekwiwalentności świadczeń przy umowie wzajemnej. Taka osoba może też wystąpić do sądu o ustalenie stosunku pracy. Wówczas obejmą ją przepisy ochronne k.p.

@RY1@i02/2013/197/i02.2013.197.183000800.802.jpg@RY2@

Zakaz konkurencji według kodeksu pracy

Karolina Topolska

 karolina.topolska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.