Umowa na piśmie, ale zgoda na nią może być dorozumiana
Podwykonawcy mają słabszą pozycję w obrocie gospodarczym i pomimo spełnienia świadczenia często odmawia się im zapłaty. Przepisy należy więc interpretować życzliwie dla nich - orzekł Sąd Najwyższy
Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością była generalnym wykonawcą inwestycji. Jej podwykonawca zamówił u B.S. wykonanie prac ziemnych i drogowych na terenie budowy. Zawarli umowę, którą podwykonawca miał zgłosić spółce. Dokument został złożony na ręce przedstawicieli generalnego wykonawcy - kierowników budowy i projektu.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.