Dłużnik i wierzyciel w jednym
Koleżanka wniosła do sądu przeciwko mnie pozew o zapłatę 10 tys. zł, twierdząc, że nie spłaciłam w terminie pożyczonych od niej pieniędzy. Nie kwestionuję tego, ale ona z kolei zalega mi z płatnościami 14 tys. zł za pobrany towar i zgodziłam się, aby dług uregulowała w terminie późniejszym niż wskazany na fakturze. Czy mogę powołać się na ten argument i wnieść o oddalenie powództwa? - pyta pani Beata.
Nasza czytelniczka nie może wprawdzie wnosić o oddalenie powództwa, ale są inne sposoby rozwiązania problemu. W tym przypadku możliwe jest potrącenie roszczeń. Potrącenie (inaczej kompensacja) wierzytelności to instytucja wywodząca się jeszcze z prawa rzymskiego. Ma miejsce wówczas, gdy dwie osoby są względem siebie równocześnie dłużnikami i wierzycielami, a jedna z nich, zamiast spełnić swoje świadczenie, umarza je przez zaliczenie świadczenia drugiej strony na poczet swojej wierzytelności.
Koleżanka pani Beaty jest jej winna 14 tys. zł, a więc kwotę przewyższającą dług naszej czytelniczki. Gdyby doszło do potrącenia na podstawie umowy między nimi lub wyroku sądu, to pani Beata nie tylko nie musiałaby oddawać 10 tys. zł, ale dodatkowo ubiegać się od koleżanki o zwrot 4 tys. zł. Jeśli więc jest pewna, że to drugie zadłużenie istnieje i nie jest przedawnione, może oświadczyć, że sama dokonuje potrącenia. W odpowiedzi koleżanka może się zgodzić na taki scenariusz albo stwierdzić, że nie ma mowy o potrąceniu, bo np. nigdy nic nie była winna. Jeżeli pani Beata i jej znajoma nie umówią się co do dobrowolnego potrącenia, to wówczas nasza czytelniczka powinna wytoczyć powództwo wzajemne w odpowiedzi na pozew koleżanki albo oddzielnie. Pozew wzajemny wnosi się do sądu, który rozpoznaje pozew główny i przed którym toczy się sprawa. Pani Beata powinna to zrobić nie później niż na pierwszej rozprawie. Jeżeli nie będzie brała w niej udziału i zapadnie wyrok zaoczny, to może również wnieść powództwo wzajemne w sprzeciwie od niego.
W pozwie wzajemnym nasza czytelniczka powinna się domagać zwrotu 4 tys. zł, opisując całą historię i naturalnie przedstawiając dowody na istnienie długu ze strony koleżanki.
Potrącenie nie zawsze jest możliwe
Nie mogą być umorzone przez potrącenie wierzytelności:
● nieulegające zajęciu, np. urządzenia domowe, pościel, bielizna, u dłużnika pobierającego cyklicznie stałe wynagrodzenie, kwota, która odpowiada niepodlegającej egzekucji części płacy do czasu najbliższej wypłaty, a u dłużnika który nie ma stałej płacy, pieniądze niezbędne na utrzymanie jego i jego rodziny przez dwa tygodnie,
● o dostarczenie środków utrzymania (głównie alimenty),
● wynikające z czynów niedozwolonych (np. odszkodowanie za szkodę),
● co do których potrącenie jest wyłączone przez przepisy szczególne, np. art. 871 kodeksu pracy ograniczający możliwości potrącenia z wynagrodzenia za pracę.
@RY1@i02/2013/178/i02.2013.178.00700040d.803.jpg@RY2@
shutterstock
Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz
Podstawa prawna
Art. 61, art. 498-499, art. 501 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 ze zm.).
PORADA EKSPERTA
@RY1@i02/2013/178/i02.2013.178.00700040d.804.jpg@RY2@
Anna Borysewicz adwokat prowadzący własną kancelarię w Płocku
Jeżeli dwie osoby są jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami, każda z nich może potrącić swoją wierzytelność
z wierzytelności drugiej strony, gdy przedmiotem obu są pieniądze bądź rzeczy tej samej jakości oznaczone tylko co do gatunku, czyli rzeczy zastępowalne, nieoznaczone indywidualnie, np. ziemniaki, zboża, samochód, inne rzeczy ruchome, a ponadto są wymagalne, czyli upłynął termin na ich wykonanie i mogą być dochodzone przed sądem lub innym organem państwowym. Skutkiem potrącenia jest wzajemne umorzenie wierzytelności do wysokości niższej należności. Dokonuje się go przez oświadczenie złożone drugiej stronie, listownie, ustnie lub wysłane faksem na uprzednio podany numer telefonu. Oświadczenie jest złożone adresatowi z chwilą, w której doszło do niego w taki sposób, aby mógł zapoznać się z jego treścią. Natomiast złożone w formie elektronicznej, uważa się, że doszło do innej osoby w momencie wprowadzenia go do środka komunikacji elektronicznej tak, aby mogła je przeczytać. Chodzi więc o moment, gdy można zasadnie oczekiwać zapoznania się z treścią oświadczenia przez osobę, do której je skierowano, znajdującej się w określonych okolicznościach i działającej w zwykły sposób.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu