Kto powinien zapłacić za koszty eksmisji lokatora
Jestem 57-letnią bezrobotną, bez prawa do zasiłku. Na początku lipca dostałam listem poleconym zawiadomienie, iż wypowiedziano mi najem lokalu, w którym mieszkam od ponad 48 lat. Grozi mi eksmisja, bo nie mam pieniędzy na opłacanie czynszu - pisze pani Wiesława. - Czy za przeprowadzkę będę musiała zapłacić sama, czy odbędzie się na koszt gminy? Czy gmina powinna zapewnić mi inny lokal? - pyta czytelniczka.
Komornik nie przystąpi do eksmisji, jeśli wierzyciel (eksmitujący) nie wniesie opłaty stałej, czyli 40 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia za każdą izbę, którą dłużnik (eksmitowany) ma opuścić. Nie pobiera się jej od przedpokoju, korytarza, werandy, łazienki, spiżarni, loggii itp. Po zakończeniu postępowania dłużnik powinien zwrócić wierzycielowi koszty niezbędne do przeprowadzenia egzekucji. Może jednak wystąpić do sądu o zwolnienie od nich, wykazując, że nie ma z czego wyłożyć takiej sumy, gdyż wiązałoby się to z poważnym uszczerbkiem dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.