Porozumienie przed rozwodem
Nasze małżeństwo praktycznie nie istnieje, więc podjęliśmy decyzję o rozstaniu. Każde z nas ma inne plany życiowe, ale i mąż, i ja pragniemy nadal zajmować się dzieckiem. Zależy nam na szybkim przeprowadzeniu rozwodu, a słyszeliśmy, że spisanie porozumienia przyspieszy bieg sprawy. Co powinno się w nim znaleźć? - pyta pani Karolina.
W wyroku orzekającym rozwód sąd rozstrzyga o władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem i o kontaktach rodziców oraz o tym, w jakiej wysokości każde z małżonków jest obowiązany do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dziecka. Sąd może powierzyć wykonywanie władzy jednemu z rodziców, ograniczając ją drugiemu do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do dziecka. Jeżeli jednak rodzice wnoszą zgodnie o pozostawienie obojgu pełnej władzy rodzicielskiej oraz przedstawią porozumienie o sposobie jej wykonywania i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie lub separacji, sąd ma obowiązek je uwzględnić. Zawarty rodzicielski plan wychowawczy przedstawia się sądowi w toku sprawy o rozwód lub o ustalenie sposobu sprawowania władzy rodzicielskiej. Dla uniknięcia nieporozumień co do podjętych ustaleń powinien być sporządzony na piśmie i zawierać dane rodziców oraz dzieci wraz z adresami, opatrzone datą i miejscem jego sporządzenia. Na końcu rodzice składają podpisy, by wyrazić swoją gotowość do przestrzegania zawartych ustaleń.
Plan jest bardzo pomocny podczas procesu rozwodowego lub postępowania o ustalenie sposobu sprawowania władzy rodzicielskiej. Może rzeczywiście przyspieszyć i uprościć procedurę postępowania przed sądem. Jednak takie porozumienie nie może być zbiorem pustych obietnic. Musi dawać gwarancję, że rodzice przy jego wykonywaniu będą ze sobą współdziałać. Dzięki porozumieniu i matka, i ojciec mogą zachować pełną władzę rodzicielską po orzeczeniu rozwodu lub separacji. Sąd zbada jednak i oceni jego zgodność z prawem oraz z sytuacją dziecka lub dzieci, biorąc pod uwagę ich dobro. Sprawdzi również, czy nie będzie konfliktów między rodzicami. Może sugerować uściślenie planu wychowawczego lub niektórych jego punktów, jeśli uzna, że są zbyt mało szczegółowe. Zbada także, czy nie było nacisków ze strony jednego rodzica, by utrudnić drugiemu kontakty z dziećmi. I to od oceny sądu zależy uznanie porozumienia i orzeczenie o pozostawieniu obojgu rodzicom władzy rodzicielskiej.
Porozumienie małżonków o sposobie utrzymywania kontaktów z dzieckiem po rozwodzie nie zwalnia sądu z obowiązku orzeczenia o tych kontaktach w wyroku rozwodowym. Gdyby więc rodzicom nie udało się uzgodnić planu wychowawczego, nie ma obawy o kontakty z dzieckiem. Prawo i obowiązek rodziców, i dziecka do utrzymywania ze sobą kontaktów jest niezależne od władzy rodzicielskiej. Nawet w razie uznania porozumienia za miarodajnie określające sposób wykonywania władzy rodzicielskiej i kontakty z dzieckiem, sąd powinien przenieść jego treść do sentencji wyroku.
@RY1@i02/2013/129/i02.2013.129.00700020a.805.jpg@RY2@
Shutterstock
@RY1@i02/2013/129/i02.2013.129.00700020a.807.jpg@RY2@
Shutterstock
Renata Żaczek
Podstawa prawna
Art. 58, art. 107 ustawy z 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. nr 9, poz. 59 z późn. zm.).
Uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 5 czerwca 2012 r. (sygn. akt III CZP 72/11).
PORADA EKSPERTA
@RY1@i02/2013/129/i02.2013.129.00700020a.808.jpg@RY2@
Maciej Tański mediator z Centrum Mediacji Partners Polska
Porozumienie rozstających się rodziców nie tylko przyspiesza i upraszcza procedurę postępowania przed sądem, lecz także sprawia, że życie dziecka - po rozstaniu się rodziców - może być bardziej uporządkowane i przewidywalne. Wiem z doświadczenia, że rodzice potrafią na przykład dokładnie zaplanować, kiedy i w jaki sposób oni i ich dziecko spędzą wakacje w przyszłym roku i kilku następnych latach, a także co zrobią, gdy dziecko zachoruje lub gdy oni nie będą mogli z jakichś powodów zająć się nim w umówionym terminie.
Nie ma wzoru takiego planu. Każda rodzina jest inna i każda znajduje się w innej sytuacji, należy więc poszukać rozwiązania przystającego do własnych realiów. Plan ma w sposób łatwy w realizacji uregulować kwestie wspólnego wychowania dziecka z zachowaniem troski o jego rozwój psychiczny i fizyczny w odpowiednim środowisku materialnym wraz z uregulowaniem codziennego trybu życia oraz wydatków na nie (kto za co płaci). Powinien przede wszystkim określać sposób sprawowania opieki nad dzieckiem, obejmując wszystkie elementy władzy rodzicielskiej związane z miejscem zamieszkania dziecka, wyborem szkoły i zawodu, dodatkowych zajęć, wypoczynkiem (w tym wyjazdów zagranicznych), leczeniem, oraz sposób utrzymywania kontaktów z rodzicami po rozstaniu. Warto uregulować również kontakty z ważnymi dla dziecka osobami (np. dziadkami i innymi krewnymi, kolegami z dawnej szkoły, jeśli zmieni miejsce zamieszkania), sposób spędzania świąt i dni wolnych od zajęć szkolnych.
W sporze o ustalenie szczegółów nie zapomnijmy o dziecku, którego to porozumienie dotyczy. Sporządzając porozumienie, należy wziąć także pod uwagę sposób jego modyfikacji chociażby ze względu na to, iż dzieci rosną i zmieniają się ich potrzeby, tak samo jak może zmienić się sytuacja rodziców, gdy np. jedno z nich wyprowadzi się do innego miasta lub zmieni się jego sytuacja osobista czy zawodowa. Trzeba się zastanowić i najlepiej wpisać do planu, w jaki sposób rodzice będą wprowadzać takie zmiany. Niektórzy ustalają, że będą się regularnie spotykać, aby ocenić, czy potrzebne są jakieś zmiany. Inni tylko wtedy, gdy pojawi się konkretna potrzeba. Ważne jest także przewidzenie sposobu rozwiązywania ewentualnych sporów, np. przez mediacje. Jeśli rodzice nie potrafią spisać ustaleń lub nie mogą dojść do porozumienia, a wiadomo, jak wielkie emocje potrafią towarzyszyć takim ustaleniom, warto skorzystać z pomocy profesjonalisty, np. prawnika, mediatora lub pracownika rodzinnego ośrodka diagnostyczno-konsultacyjnego.
W niektórych przypadkach, zwłaszcza wtedy gdy ma miejsce przemoc w rodzinie lub istnieje niebezpieczeństwo wyrządzenia krzywdy dziecku, plan może nie być odpowiednim narzędziem i lepiej korzystać nie z niego, ale z pomocy specjalistów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu