Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Publikacja zdjęcia bez zgody bohatera

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Pewnego dnia pan Marcin dostał e-mailem od kolegi link do strony internetowej poczytnego portalu plotkarskiego. Zdziwił się, bo nie sądził, że znajomy gustuje w takich newsach. Zajrzał jednak na polecaną stronę i nie było mu już do śmiechu. - Artykuł traktował o tym, że celebrytka rozstała się ze swoim partnerem. Opowieść zilustrowana była zdjęciem pokazującym parę i stojącego obok mężczyznę z kieliszkiem wina w dłoni. - To byłem ja! - pisze pan Marcin, dodając, że ponad rok temu był służbowo na przyjęciu, na którym zrobiono zdjęcie pary, która wówczas nawet nie myślała o rozstaniu. - Nie mam z nimi nic wspólnego, nie znam ich nawet! Kolega, który przysłał mi e-mail, opatrzył link zabawnym komentarzem. Wieść się rozniosła i teraz znajomi, a co gorsza współpracownicy, mówią, że byłem przyczyną rozpadu tamtego związku. Nie zamierzam tego tak zostawić! - pisze oburzony czytelnik.

Pan Marcin ma prawo do irytacji i do oczekiwania zadośćuczynienia. Nie wolno rozpowszechniać wizerunku człowieka bez jego zgody, jeśli nie jest to związane z jego pracą (na przykład prowadzi konferencję naukową, a materiał dotyczy konferencji), pełnieniem funkcji publicznych (np. przemawia na zebraniu wyborców). Taki wizerunek może być też fragmentem większej całości - np. krajobrazu (idzie przez park), zgromadzenia (siedzi na trybunie stadionu podczas meczu) itp.

Tu żaden z tych wyjątków nie miał miejsca. Pan Marcin był wprawdzie na imprezie służbowo, ale miała ona miejsce dawno temu, a wspomniana celebrytka z ówczesnym partnerem nie byli gwiazdami tej imprezy, lecz jej zwykłymi uczestnikami. Zdjęcie, na którym nasz czytelnik znalazł się przypadkiem, nie ilustrowało też tamtego wydarzenia, ale całkiem inną, nieco skandalizującą historię. Wizerunek pana Marcina w tym kontekście nie powinien się pojawić.

Pan Marcin ustalił, kto zrobił zdjęcie, czyją jest ono własnością, jaka agencja sprzedała je serwisowi plotkarskiemu. Okazało się zresztą, że pojawiło się też w innych mediach elektronicznych. Kto wie, może nawet zostało opublikowane w plotkarskich gazetkach na papierze? Tego już nawet nie próbował śledzić. Najbardziej zależy mu na tym, by nie rozpowszechniano fotografii i by już nigdy nie pojawiała się w mediach.

W tym przypadku winnych jest wielu - i autor zdjęcia bo oddał ją do rozpowszechniania, i agencja, która je sprzedała, nie zastanawiając się nad ochroną wizerunku przedstawionych na niej osób, wreszcie ci, którzy fotografię opublikowali. Pan Marcin może więc zażądać wycofania zdjęcia ze swoim wizerunkiem z bazy, wycofania z mediów elektronicznych, publikacji przeprosin, a nawet zadośćuczynienia pieniężnego dla siebie lub przekazania określonych kwot na cele społeczne. Powinien wystosować do winowajców pismo określające roszczenia, wyznaczyć termin na zadośćuczynienie. Najlepiej próbować załatwić wszystko na drodze ugody, ale jeśli to niemożliwe, trzeba będzie skierować sprawę do sądu. Ostateczna ocena, czy doszło do naruszenia dóbr osobistych, należy bowiem zawsze do kompetencji sądu powszechnego.

@RY1@i02/2013/063/i02.2013.063.00700030i.101.gif@RY2@

shutterstock

Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zgody przedstawionej osoby

Anna Ochremiak

dgp@infor.pl

Podstawa prawna

Art. 23-24 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).

Art. 12 ust.1, art. 14 ust. 1, 6; art. 37 ustawy z 26 stycznia 1984 r. - Prawo prasowe (Dz.U. nr 5, poz. 24 późn. zm.).

Art. 78 ust. 1, 81, 83 ustawy z 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. nr 24, poz. 83 późn. zm.).

Wyrok SA w Krakowie z 19 grudnia 2001 r. (sygn. akt I ACa 957/01, TPP 2002, nr 3, s.107).

OPINIA EKSPERTA

@RY1@i02/2013/063/i02.2013.063.00700030i.807.jpg@RY2@

dr Wojciech Rafał Wiewiórowski generalny inspektor ochrony danych osobowych (GIODO)

Publikację zdjęcia w mediach rozpatrywać należy przede wszystkim z uwzględnieniem przepisów prawa prasowego, które określają m.in. zasady pozyskiwania informacji, w tym danych osobowych, do materiału prasowego oraz odpowiedzialność prawną za naruszenie prawa spowodowane jego opublikowaniem. Zobowiązują one dziennikarza do zachowania szczególnej staranności i rzetelności przy zbieraniu i wykorzystywaniu materiałów prasowych oraz do ochrony dóbr osobistych. Stanowią ponadto, że publikowanie lub rozpowszechnianie w inny sposób informacji utrwalonych za pomocą zapisów fonicznych i wizualnych wymaga zgody osób udzielających informacji. Bez zgody osoby zainteresowanej nie można publikować informacji oraz danych dotyczących prywatnej sfery życia, chyba że wiąże się to bezpośrednio z działalnością publiczną tej osoby. Odpowiedzialność za naruszenie prawa spowodowane opublikowaniem materiału prasowego określają przepisy prawa prasowego. O ile nie stanowią one inaczej, do odpowiedzialności za naruszenie prawa spowodowane opublikowaniem materiału prasowego stosuje się zasady ogólne. O tym, czy w konkretnym przypadku opublikowanie materiału prasowego nastąpiło z naruszeniem prawa, orzekają sądy powszechne.

W opisywanej sprawie istotne są także przepisy ustawy o prawie autorskim odnoszące się do ochrony wizerunku. Stanowią one, że co do zasady rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W przypadku braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie. Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych, oraz osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza. W doktrynie przyjmuje się, że dla oceny, czy osoba, której wizerunek jest uwidoczniony, stanowi jedynie fragment większej całości, rozstrzygające znaczenie ma ustalenie relacji między wizerunkiem osoby (lub osób) a pozostałymi elementami zdjęcia. Rozpowszechnianie wizerunku nie wymaga zezwolenia, jeśli stanowi on jedynie element przedstawionej całości, tzn. w razie usunięcia wizerunku nie zmieniłby się przedmiot i charakter zdjęcia. Niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach wizerunek pozostaje pod ochroną prawa cywilnego. Należy on do kategorii dóbr osobistych i osoba, której wizerunek bezprawnie rozpowszechniono, ma prawo domagać się zadośćuczynienia.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.