TK: Odwołania od dyscyplinarek według k.p.c.
Orzecznictwo
Przepisy określające, że sądem właściwym do rozpoznawania odwołań od orzeczeń organów dyscyplinarnych dla architektów, inżynierów budownictwa oraz urbanistów jest sąd apelacyjny - sąd pracy i ubezpieczeń społecznych - są zgodne z konstytucją. Podobnie jak przepisy, które decydują, że do wspomnianego postępowania odwoławczego stosuje się przepisy kodeksu postępowania cywilnego o apelacji. Do takich wniosków doszedł wczoraj Trybunał Konstytucyjny, rozpoznając skargę konstytucyjną Janusza B. dotyczącą samorządu zawodowego architektów.
Skarżący zarzucił, że zasady sądowej kontroli korporacyjnych postępowań dyscyplinarnych naruszają prawo obwinionego do sądu, prawo do obrony, a także zasadę równości. Zgodnie bowiem z kwestionowanym art. 54 ust. 4 i 5 ustawy z 15 grudnia 2000 roku o samorządach zawodowych architektów, inżynierów budownictwa oraz urbanistów (Dz.U. z 2001 r. nr 5, poz. 42 ze zm.) kontrolę taką sprawuje sąd pracy i ubezpieczeń społecznych w trybie apelacji cywilnej. W ocenie Janusza B. kontrola ta powinna zaś należeć do właściwości sądów karnych, czyli sądów stosujących przepisy kodeksu postępowania karnego, które gwarantują obwinionemu prawo do obrony.
Trybunał Konstytucyjny we wczorajszym wyroku nie podzielił tych zarzutów, podkreślając m.in., że zastosowanie przepisów kodeksu postępowania cywilnego o apelacji zapewnia obwinionemu prawo do rzeczywistej i efektywnej sądowej kontroli orzeczeń organów dyscyplinarnych. W postępowaniu apelacyjnym obwiniony ma bowiem znaczną swobodę w przedstawianiu zarzutów i może powoływać się na wszelkie powody zaskarżenia, które uważa za odpowiednie. Co więcej, ten model apelacji pozwala nie tylko na kontrolę prawidłowości postępowania dyscyplinarnego, lecz także przyjętych w tym postępowaniu ustaleń faktycznych oraz na powoływanie nowych faktów i dowodów - jest to bowiem apelacja pełna.
Anna Krzyżanowska
Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 29 stycznia 2013, sygn. akt SK 28/11.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu