Rekompensata za warunki szczególne zero-jedynkowa
Dłuższy niż wymagany przez ustawę okres zatrudnienia w warunkach szczególnych w żaden sposób nie wpływa na wysokość należnej rekompensaty, a tym samym świadczenia emerytalnego. Ustawodawca wymaga jedynie 15 lat pracy w warunkach szczególnych. Tak orzekł Sąd Okręgowy w Częstochowie.
Sprawa dotyczyła mężczyzny, który w chwili ubiegania się o emeryturę miał nieco ponad 24 lata stażu pracy, w tym prawie 21 w warunkach szczególnych. W październiku 2018 r. złożył on wniosek do ZUS o przyznanie mu prawa do emerytury. Decyzją organu rentowego przy ustalaniu świadczenia doliczono do wartości kapitału początkowego wartość rekompensaty z tytułu utraty możliwości nabycia prawa do wcześniejszej emerytury ze względu na pracę w warunkach szkodliwych. Mężczyzna zakwestionował decyzję ZUS. Dopatrzył się bowiem, że organ rentowy nie uznał mu dwóch lat pracy w szczególnych warunkach. A tym samym – w jego przekonaniu – błędnie wyliczył kwotę rekompensaty oraz przysługującej mu emerytury. Mężczyzna przedłożył zaświadczenia i świadectwo pracy za podany okres, z których wynikało, że pracował na stanowisku spawacza na dole. Oczekiwał ponownego przeliczenia świadczenia.
Organ rentowy odmówił i jednocześnie pouczył ubezpieczonego, że do uzyskania prawa do rekompensaty wymagany jest przynajmniej 15-letni okres zatrudnienia w warunkach szczególnych. Jednak wysokość rekompensaty nie jest uzależniona od liczby udokumentowanych lat pracy w szczególnych warunkach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.