Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Taniec, dziki ląd prawa

12 grudnia 2023

Czy kompozycja ruchów może być chroniona prawem? Jakąś wskazówką będzie amerykański wyrok

Amerykański sąd apelacyjny wznowił proces przeciwko producentowi gier wideo w związku z wykorzystaniem opatentowanych ruchów tanecznych. Jego wynik pomoże usystematyzować pozycję twórców układów tanecznych w przestrzeni prawnej, a ponadto może się przyczynić do zarysowania granic korzystania z pracy innych osób w grach wideo.

Miejsce tańca w prawie

Taniec jest jedną z najstarszych form ludzkiej ekspresji. Uznanie go za formę przedmiotu prawa autorskiego nie sięga aż tak daleko w przeszłość. Pomimo że w art. 1 polskiej ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych utwory sceniczne, sceniczno-muzyczne, choreograficzne i pantomimiczne ujęte są od 1994 r., to akurat te choreograficzne traktowane były – mówiąc delikatnie – po macoszemu, a dziedzina praw autorskich do choreografii pozostaje w dużej mierze dzikim lądem. To po części też dlatego, że niewiele sądów miało okazję rozważyć zakres ochrony praw autorskich dla utworów choreograficznych. Sprawa, która toczy się przed amerykańskim sądem – mimo odmiennych realiów prawnych – daje okazję, by w końcu ten niezbadany ląd eksplorować i wyznaczyć zasady, które powinny nim rządzić, w tym by wypracować kryteriów uznania układ ruchów za utwór w rozumieniu przepisów. Jest też szansa, że w toku tego postępowania dowiemy się, kiedy mamy do czynienia z naruszeniem, a kiedy tylko z wpadającym w oko podobieństwem ruchów tancerzy.

Pozostało 94% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.