Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Można zasądzić tylko część kosztów

13 listopada 2014

Orzeczenie

Pomimo zebrania kilku odrębnych spraw do łącznego rozpoznania koszty każdej z nich są rozliczane oddzielnie. Wysokość wynagrodzenia prawnika może być jednak obniżona, chociażby z powodu tego, że w każdej z nich składał dokładnie te same pisma - orzekł Sąd Apelacyjny.

Pracownik wniósł sześć pozwów przeciwko swemu pracodawcy o wynagrodzenie za pracę. Sąd rozpoznający sprawę połączył je do wspólnego rozpoznania. Oddalając zaś powództwa, zasądził od powoda koszty zastępstwa procesowego, jakie ponieść miał pozwany. Nie było to jednak 5,4 tys. zł (czyli 900 zł za każdą ze spraw), lecz 900 zł łącznie.

Prawnik reprezentujący pozwaną firmę zaskarżył wyrok w części dotyczącej rozstrzygnięcia o kosztach. Odwołał się do orzecznictwa Sądu Najwyższego. Zgodnie z postanowieniem SN z 29 stycznia 2014 r. (sygn. akt II UZ 69/13) połączenie kilku oddzielnych spraw w celu ich łącznego rozpoznania lub także rozstrzygnięcia jest zabiegiem technicznym, który nie prowadzi do powstania jednej nowej sprawy, nie pozbawia połączonych spraw ich odrębności i nie zmienia faktu, że łącznie rozpoznawane i rozstrzygane sprawy są nadal samodzielnymi postępowaniami. A to oznacza, że koszty zastępstwa procesowego powinny zostać rozliczone oddzielnie dla każdej z nich.

Sąd Okręgowy w Łodzi podzielił tę argumentację. Zwrócił jednak uwagę, że w rozstrzygnięciu pierwszoinstancyjnym również ją uwzględniono. "Skarżący zdaje się nie zauważać, iż wydając zaskarżone rozstrzygnięcie, sąd powyższą zasadą się kierował, a zasądzenie na rzecz strony pozwanej kwoty 900 zł tytułem częściowego zwrotów kosztów zastępstwa procesowego wynikało z zastosowania regulacji z art. 102 kodeksu postępowania cywilnego, nie zaś obciążenia powoda jako przegrywającego sprawę kosztami tylko jednej z połączonych spraw zgodnie z art. 98 k.p.c." - napisano w uzasadnieniu postanowienia oddalającego zażalenie.

Art. 102 k.p.c. pozwala bowiem w wypadkach szczególnie uzasadnionych zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów. Wpływ na to może mieć chociażby trudność sprawy czy sytuacja strony przegrywającej. "Wydając rozstrzygnięcie, sąd wziął pod uwagę fakt, iż połączone sprawy były jednorodzajowe, składane pisma jednolitej treści, niewymagające dodatkowego nakładu pracy. Dostrzegł też trudną sytuację powoda oraz fakt jego subiektywnego przekonania o zasadności dochodzonych roszczeń" - podkreślono w uzasadnieniu.

Sławomir Wikariak

slawomir.wikariak@infor.pl

ORZECZNICTWO

Postanowienie Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 31 października 2014 r., sygn. akt VII Pz 108/14.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.