SN rozstrzygnie, czy osobie prawnej należy się zadośćuczynienie
Naruszenie dóbr osobistych może nastąpić w stosunku zarówno do dobrego imienia osoby fizycznej, jak i do reputacji osoby prawnej. Wątpliwe jest natomiast, czy w tym drugim przypadku firmie przysługuje zadośćuczynienie za doznane krzywdy. Wątpliwości te będzie musiał rozstrzygnąć Sąd Najwyższy (sygn. akt. III CZP 22/23).
Sprawa wzięła swój początek w opinii, którą na portalu Google Maps niezadowolony klient wystawił spółce sprzedającej pompy ciepła. Ocenił źle sposób prowadzenia przez nią działalności i jakość oferowanych przez firmę produktów. Spółka domagała się przeprosin, usunięcia opinii i zasądzenia 22 tys. zł zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.
Sąd Okręgowy w Gdańsku w dużej mierze przychylił się do racji powoda i zasądził na jego rzecz 5 tys. zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Sąd Apelacyjny w Gdańsku, który rozpatrywał apelację od tego orzeczenia, powziął jednak poważne wątpliwości, czy zasądzenie zadośćuczynienia na rzecz osoby prawnej jest w ogóle dopuszczalne.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.