Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Pieniądze przekazane spółce bez umowy trzeba zwrócić

25 marca 2024
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Przekazanie pieniędzy spółce przez członka jej zarządu bez podstawy umownej uzasadnia roszczenie o zwrot tych kwot tytułem bezpodstawnego wzbogacenia, ale mogą one zostać potrącone, jeżeli tenże członek pobierał zawyżone wynagrodzenie.

Początkiem sprawy była umowa pożyczki, jaką w imieniu spółki E, prowadzącej niepubliczny zakład opieki zdrowotnej – przychodnię lekarską, zawarła dr K., będąca jednocześnie prezeską zarządu tej spółki. Pożyczka została udzielona przez towarzystwo ubezpieczeniowe T, na kwotę ok. 980 tys. zł. Oprocentowanie pożyczki wynosiło 12 proc. w skali roku, a została ona udzielona na osiem lat. Gdy zbliżał się termin ostatecznej spłaty, a zadłużenie z jej tytułu wyniosło ok. 1,4 mln zł, dr K. zdecydowała się spłacić część z własnych pieniędzy i przelała 700 tys. zł na konto spółki, która z kolei dokonała przelewu tej kwoty na konto towarzystwa ubezpieczeń T.

Problem polegał na tym, że przelew wspomnianych 700 tys. zł, traktowany przez dr K. jak kolejna pożyczka na rzecz spółki (tym razem od członka zarządu i jednocześnie wspólnika, którym była) przeznaczona na spłatę pierwotnej pożyczki uzyskanej od towarzystwa ubezpieczeń, został wykonany bez zgody wspólników i bez umowy. Zgodnie z kodeksem spółek handlowych w umowach z członkami zarządu spółka z o.o. ma być reprezentowana przez radę nadzorczą lub pełnomocnika ustanowionego przez wspólników. W spółce E rady nie było, zaś wspólnicy dowiedzieli się o wszystkim po fakcie, gdy dr K. wytoczyła przeciwko spółce powództwo o zwrot wspomnianych 700 tys. zł tytułem bezpodstawnego wzbogacenia.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.