Dziennik Gazeta Prawana logo

Śledczy może był pełnomocnikiem procesowym prokuratury

18 czerwca 2019
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Uznał tak Sąd Najwyższy w uchwale.

Źródłem sprawy była kasacja prokuratora generalnego złożona w sprawy cywilnej, w której pozwana była prokuratura regionalna (wcześniej apelacyjna) we Wrocławiu. Sądy obydwu instancji nakazały jej opublikowanie przeprosin w związku z naruszeniem dóbr osobistych pewnego adwokata. PG wniósł o unieważnienie całego postępowania ze względu na nieprawidłową reprezentację strony pozwanej – w imieniu prokuratury regionalnej nie występował bowiem kierownik jednostki, ale inna prokurator (której umocowanie w trakcie procesu nie było kwestionowane).

PG argumentował, że śledczy nie jest pracownikiem prokuratury, gdyż jest niezależny, podobnie jak sędzia. Przywołał też uchwałę SN z 2012 r. (sygn. akt III CZP 75/12), w której stwierdzono, że sędzia nie może występować w sprawie jako pełnomocnik strony, nawet umocowany przez prezesa sądu, występującego jako jednostka organizacyjna Skarbu Państwa. Wątpliwości, jakie zrodziły się na tle tej sprawy, przedstawiono do rozstrzygnięcia składowi poszerzonemu.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.