Dziennik Gazeta Prawana logo

Inwestor nie ucieknie od odpowiedzialności

10 lutego 2019

Inwestor nie może uchylać się od odpowiedzialności względem podwykonawcy, powołując się na to, że nie wyraził zgody na jeden z jej elementów. Tak uznał Sąd Najwyższy.

Sprawa dotyczyła roszczeń, jakie wytoczyły przeciwko Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad dwie firmy – podwykonawcy budowy autostrady A4 na odcinku Tarnów–Rzeszów. Spółka B. i spółka T. miały wykonać – na zlecenie konsorcjum budującego autostradę – dostawę i montaż urządzeń. Prace zostały częściowo wykonane, ale generalny wykonawca autostrady spóźniał się z płatnościami za wykonane roboty, wreszcie w ogóle nie wypłacił należnego wynagrodzenia za zamówione i zamontowane urządzenia. Spółki oddały więc sprawę do sądu i tu powstał zasadniczy problem – ile powinien pod wykonawcom zapłacić inwestor, którym był Skarb Państwa reprezentowany przez GDDKiA. Wykonawca autostrady zawarł ze spółkami umowy, w których ustalił wynagrodzenie za zrealizowane i odebrane prace na kwotę ponad 6,2 mln zł. Kluczowy był paragraf umowy pod wykonawczej, który przewidywał, iż w przypadku niezapłacenia przez głównego wykonawcę wynagrodzenia podwykonawcy należności ureguluje inwestor, przy czym kwota nie będzie wyższa niż ta wynikająca z przyjętych i zatwierdzonych przez inżyniera budowy robót, określona według cen ustalonych w umowie z głównym wykonawcą.

Pozostało 93% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.