Dziennik Gazeta Prawana logo

Zalecenia samorządu dla szkół wpływają na politykę kadrową

29 stycznia 2019

Do zwolnienia nauczyciela mianowanego wystarczy brak pełnego wymiaru zajęć. Nie ma znaczenia, że liczba lekcji zmniejszyła się tylko o dwie godziny. Tak orzekł Sąd Najwyższy.

W roku szkolnym 2015/2016 nauczycielka miała ograniczony wymiar zatrudnienia do 12 godzin tygodniowo na podstawie art. 22 ust. 2 Karty Nauczyciela. W maju 2016 r. wypowiedziano jej stosunek pracy na podstawie mianowania. Jako przyczynę wskazano brak dostatecznej liczby godzin zajęć w arkuszu organizacyjnym na rok szkolny 2016/2017.

Kobieta odwołała się do sądu, który jednak oddalił jej żądanie. Wziął pod uwagę, że w szkole nastąpiło zmniejszenie liczby oddziałów i godzin lekcyjnych, spowodowane spadkiem liczby uczniów i wskazał, że dyrektor musiał planować zajęcia stosownie do tych uwarunkowań i przepisów prawa oświatowego, regulujących wielkość grupy zajęciowej. Sędzia wskazał też, że zwolniona jako jedyna spośród nauczycieli wychowania fizycznego posiadała stopień awansu zawodowego nauczyciela mianowanego, a pozostali – stopień wyższy.

Sprawa trafiła do sądu II instancji. Ten, po porównaniu liczby godzin nauczycielki w poprzednim roku szkolnym i planowanym, orzekł, że zmniejszenie ich o dwie nie wyczerpuje definicji zmian organizacyjnych uniemożliwiających dalsze zatrudnienie w rozumieniu art. 20 Karty Nauczyciela. Przywrócił nauczycielkę do pracy.

Szkoła wniosła skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego. Ten uznał, że za zasadny należy uznać zarzut naruszenia art. 20 ust. 1 pkt 2 Karty Nauczyciela. Zgodnie z nim dyrektor szkoły, w razie zmian organizacyjnych powodujących zmniejszenie liczby oddziałów w szkole lub zmian planu nauczania uniemożliwiających dalsze zatrudnianie nauczyciela w pełnym wymiarze, rozwiązuje z nim stosunek pracy lub przenosi go w stan nieczynny. Zdaniem SN wykładnia tego przepisu dokonana przez sąd II instancji jest nieprawidłowa. Uwzględnić trzeba bowiem, że koniecznym warunkiem uzasadniającym rozwiązanie z nauczycielem stosunku pracy są rzeczywiste zmiany organizacyjne uniemożliwiające dalsze zatrudnienie go w pełnym wymiarze. Sąd uznał, iż nie ma znaczenia, że w kolejnym roku szkolnym nauczycielka miałaby tylko o dwie godziny zajęć mniej, istotne jest to, że utrzymywane są skutki zmian organizacyjnych, które spowodowały ich ograniczenie. SN uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. ©

orzecznictwo

Wyrok Sądu Najwyższego z 25 października 2018 r., sygn. akt III PK 105/17. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.