Zeznania na piśmie nie zawsze przyspieszą sprawę
Od kilku miesięcy sądy mają nowy sposób na przesłuchanie świadków niemogących stawić się osobiście. Jednak gdy pytania trzeba przesyłać za granicę, warto zadbać o kilka kwestii. W przeciwnym razie procedura okaże się czasochłonna i kosztowna
Panująca obecnie epidemia koronawirusa wywołała nie tylko spowolnienie gospodarki czy ograniczenia w przemieszczaniu się, ale również istotnie zaburzyła pracę sądów. Wielu przedsiębiorców, którzy dochodzą swoich należności, znalazło się w trudnej sytuacji. W licznych sprawach zachodzi konieczność przesłuchania w charakterze świadków osób, które nie mogą stawić się w polskim sądzie, bo przebywają np. za granicą. Przedsiębiorcy szukają zatem sposobu, jak można przesłuchać takiego świadka, zwłaszcza gdy jego zeznania mogą się okazać kluczowe dla rozstrzygnięcia sprawy.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.