Pracujący więzień ma prawo do sądu. Ale nie wiadomo jakiego
Sąd Najwyższy rozstrzygnie, w jakim trybie skazani mogą dochodzić roszczeń wynikających z zatrudnienia w czasie odbywania kary. Nie jest bowiem pewne, czy takie sprawy mogą być rozpatrywane na gruncie procedury cywilnej
Z takim pytaniem prawnym wystąpił do SN Sąd Okręgowy w Gliwicach. Zapadło ono na kanwie sprawy więźnia (M.H.), który został skierowany do nieodpłatnej pracy w charakterze pracownika gospodarczego. Wyraził pisemną zgodę na nieodpłatne zatrudnienie, oświadczając, że zdaje sobie sprawę z tego, że przepracowany w zakładzie czas nie jest równoważny z pracą w rozumieniu przepisów prawa pracy. M.H. przerwał zatrudnienie, bowiem został przetransportowany do innej jednostki penitencjarnej.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.