Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Robot (nie) może udawać aktora

9 sierpnia 2021
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Wykorzystanie sztucznej inteligencji może naruszać wizerunek i wyrządzać szkodę

Niedawno opublikowany fanowski dodatek fabularny (tzw. mod) do przygotowanej przez polskie studio CD Projekt RED gry Wiedźmin 3: Dziki Gon zainteresował nie tylko fanów elektronicznej rozrywki, lecz również prawników. Nikita Grebenyuk, twórca dodatku o nazwie A Night to Remember, wykorzystał bowiem syntezator mowy wspierany sztuczną inteligencją, aby główny bohater historii przemawiał głosem Douga Cocklea, który grał Geralta w oryginalnej produkcji. Twórca użył narzędzia o nazwie CyberVoice rosyjskiej firmy Mind Simulation Lab. Wgrał do oprogramowania oryginalne kwestie dialogowe Cocklea (dzięki czemu SI mogła nauczyć się go imitować), napisał nowe kwestie, które zostały odegrane przez program. Pojawiło się pytanie, czy głos wytrenowany w oparciu o wypowiedzi prawdziwego artysty można uznać za osobny twór czy też narusza on prawa aktora?

Ważna rozpoznawalność

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.