Stolica odetchnie od franków
Pozew w sprawie kredytu walutowego będzie można złożyć tylko w sądzie właściwym dla miejsca zamieszkania konsumenta. Dzięki temu frankowicze na wyrok poczekają znacznie krócej
Dziś prawie 45 proc. wszystkich spraw frankowych trafia do XXVIII Wydziału Cywilnego w Sądzie Okręgowym w Warszawie. To sprawia, że na każdego sędziego przypada 1800 spraw, na pierwszy termin trzeba teraz czekać do połowy 2025 r., a wyroku można się spodziewać w perspektywie pięciu lat. Co z kolei oznacza, że prawo do rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie i bez zbędnej zwłoki staje się iluzoryczne. Za to całkiem realne jest ryzyko roszczeń z powodu przewlekłości.
Na każdego sędziego przypada 1800 spraw
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.