Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Jak przekonać sąd, że dziennikarz naprawdę jest dziennikarzem

3 stycznia 2024
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Kwestionowanie statusu neosędziów – coraz powszechniejsze po kolejnych orzeczeniach europejskich trybunałów – u niektórych może spowodować wytworzenie jakiejś specyficznej reakcji obronnej. Obok takich reakcji jak wyparcie, tłumienie czy racjonalizacja są też projekcja i przemieszczenie. Polega to z grubsza na tym, że zezłoszczona osoba podejrzewa, że wszyscy inni się na nią złoszczą, zdradzająca podejrzewa zdradę.

Coś podobnego zaobserwowałem, gdy – zbierając materiały do tekstu – wysłałem pytania do kilkunastu sądów okręgowych w dużych miastach. Jak zwykle w takich wypadkach człowiek otrzymuje całą paletę odpowiedzi – od szybkich i merytorycznych po zdawkowe i obcesowe. Albo po prostu nie otrzymuje ich wcale. Jednak odpowiedź, jaka przyszła z Sądu Okręgowego w Warszawie, wprawiła mnie w osłupienie. Otóż prezes tegoż sądu informuje mnie, że aby wniosek mógł zostać rozpoznany, konieczne jest wykazanie, że pochodzi od prasy w rozumieniu art. 7 ust. 2 pkt 1 prawa prasowego. „Wnioskodawca powinien stosownym dokumentem wykazać, że jest dziennikarzem”. Już miałem się wziąć do skanowania legitymacji prasowej, ale uznałem, że może lepiej doczytam do końca. I mało nie spadłem z krzesła.

„Za udokumentowanie tego faktu nie można uznać złożenia wniosku na papierze firmowym z logo i nagłówkiem dziennika, jak i powoływania się na upoważnienie redaktora naczelnego, które nie zostało złożone. (…) Wobec powyższego wzywam Pana do uzupełnienia braku formalnego wniosku, tj. udokumentowania faktu, że jest Pan dziennikarzem w rozumieniu art. 7 ust. 2 pkt. 5 u.p.p., uprawnionym do działania na rzecz i w imieniu prasy, t.j. Dziennik Gazeta Prawna, w terminie 7 dni od dnia doręczenia pisma pod rygorem pozostawienia wniosku (…) bez rozpoznania. Wskazuję, że przestawienie jedynie legitymacji prasowej nie wypełni wymogów upoważnienia określonego w art. 7 ust. 2 pkt. 5 p.p.”.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.