Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Sława lub rozpoznawalność nie oznacza zgody na każdą krytykę

Iga Świątek - AO 2026
Słowa psycholog Ewy Woydyłło pod adresem Igi Świątek wywołały burzę medialną. Prawnicy mówią o możliwym naruszeniu dóbr osobistych tenisistki.Źródło zewnętrzne
46 minut temu

Osoby publiczne, takie jak Iga Świątek – przez psycholog Ewę Woydyłło publicznie nazwana „głupiutką” i „wystraszoną” – nie muszą znosić bezpodstawnej krytyki tylko dlatego, że ich rozpoznawalność czyni z nich łatwy cel. Mają prawo chronić swoje dobre imię.

– Moim zdaniem określenie „głupiutka” pod adresem Igi Świątek miało charakter pejoratywny, przekraczało granice dopuszczalnej krytyki i mogło naruszyć jej dobra osobiste – komentuje mecenas Rafał Rozwadowski, prowadzący kancelarię adwokacką.

Pozostało 98% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.