Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Czy można wezwać na rozprawę przez telefon

9 lipca 2009
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Tak. Zasadą we wszystkich postępowaniach sądowych, w tym w procesach z zakresu prawa pracy, jest doręczanie wszelkich przesyłek sądowych przez pocztę lub pracowników sądu.

Procesy z powództwa pracownika uznaje się za traktowane priorytetowo pod względem szybkości ich rozpoznania ze względu na ich przedmiot, który zwykle związany jest z dostarczaniem środków utrzymania pracownikowi i jego rodzinie. Konsekwencją tego, że powinny być one rozstrzygane jak najszybciej, jest to, że zdecydowano się na wprowadzenie zasadniczego odstępstwa od ogólnych zasad doręczeń wezwań na rozprawę i innych zarządzeń przygotowujących tę rozprawę. W sprawach, w których pracownik jest powodem, w celu przyspieszenia rozpoznania sprawy wezwań można dokonywać w każdy sposób, który sąd uzna za celowy. Sąd może zatem wzywać strony, świadków, biegłych i inne osoby za pomocą telefaksu, telegramu, e-maila, telefonu. Takie wezwanie jest skuteczne, jeśli nie ma wątpliwości, że doszło do adresata. Pracodawca, który otrzymał takie telefoniczne wezwanie, powinien zastosować się do niego pod rygorem skutków przekazanych mu podczas rozmowy telefonicznej. Skutki wezwania dokonanego telefonicznie są bowiem w tym przypadku identyczne jak wezwania pisemnego. Jeśli zatem pracodawca nie stawi się na termin rozprawy wyznaczonej celem przesłuchania stron, sąd będzie mógł pominąć dowód z jego przesłuchania, co grozić może negatywnymi konsekwencjami procesowymi.

Warto jednak wiedzieć, iż nawet domniemanie doręczenia przesyłki wynikające ze zwrotnego poświadczenia jej odbioru w drodze pisemnej może zostać obalone przez osobę kwestionującą fakt doręczenia za pomocą innych dowodów. Jak kilkukrotnie wskazywał to Sąd Najwyższy w swych orzeczeniach, może to nastąpić szczególnie w tych przypadkach, gdy w jednej przesyłce doręczanych jest kilka pism, a otrzymujący twierdzi, iż przesyłka niektórych z nich nie zawierała (por. np. postanowienie SN z 28 kwietnia 2004 r., V CZ 33/04, Legalis). Za dopuszczalne należy zatem uznać także zakwestionowanie wezwania dokonanego telefonicznie jeżeli za pomocą jakichkolwiek dowodów (np. zeznania świadków czy nagrania z rozmowy) osoba taka będzie w stanie wykazać, że do wezwania nie doszło lub było ono wadliwe (np. dotyczyło innego terminu lub nie zawierało stosownego pouczenia).

Podstawa prawa

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.