Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak odzyskać dług z pomocą firmy windykacyjnej

1 września 2009

10586d1b-d800-46d5-ad89-92499d061bea-38913615.jpg

Agnieszka Pietrzak, adwokat w kancelarii Kaczor Klimczyk Pucher Wypiór Adwokaci, specjalizuje się w doradztwie w zakresie prawa i postępowania cywilnego oraz w prawie gospodarczym

W normalnych warunkach podstawowym sposobem na odzyskanie zaległej zapłaty od kontrahentów powinno być postępowanie sądowe. Jest ono najbardziej bezpieczną i prawidłową formą postępowania mającego na celu uzyskanie należnych pieniędzy. Niekiedy jednak postępowanie to może trwać dość długo. Może się zdarzyć, że na rozstrzygnięcie sądowe w I instancji trzeba będzie czekać nawet kilkanaście miesięcy. Długość postępowania sądowego uzależniona jest bowiem nie tylko od tego, na ile skomplikowany jest spór, ale również od tego, w którym sądzie toczy się postępowanie. Mogę tylko powiedzieć, że np. w warszawskich sądach gospodarczych sprawy o zaległe zapłaty rozstrzygane są szybciej. W niektórych innych miastach trzeba natomiast czekać dłużej. Oczywiście nie mam tu na myśli spraw, w których zostaje wydany nakaz zapłaty, gdzie czas od chwili złożenia pozwu do dnia jego wydania jest znacznie krótszy. Znam przypadek, gdy taki nakaz został wydany w ciągu kilku dni. Warto też pamiętać, że jeżeli dłużnik odwoła się do sądu wyższej instancji, musi być przygotowany na to, że postępowanie sądowe przedłuży się o dodatkowe kilka miesięcy. Z tych m.in. powodów część przedsiębiorców – wierzycieli, chcąc uniknąć długotrwałego postępowania sądowego, zwraca się do prywatnych firm windykacyjnych, aby pomogły im odzyskać dług. Warto jednak zdawać sobie sprawę z ograniczeń związanych z tym sposobem odzyskiwania długu. W niektórych przypadkach dzięki pośrednictwu firmy windykacyjnej rzeczywiście dochodzi do szybszej zapłaty zaległości. Bywają jednak przypadki, gdy przedsiębiorca wierzyciel nie tylko nie odzyska należnych mu pieniędzy, ale jeszcze może narazić się na niepotrzebne koszty.

Zgodnie z dobrymi praktykami firma powinna wysłać do dłużnika informację, że podjęła się windykacji danej należności przedsiębiorcy (swojego klienta). Taka informacja musi zawierać m.in. zaległe kwoty oraz tytuły, z których wynikają. Ponadto firma windykacyjna może wezwać do polubownego załatwienia sporu, w tym dobrowolnego spełnienia świadczenia. W porozumieniu z wierzycielem i po uzyskaniu jego zgody firma windykacyjna może również zaproponować dłużnikowi rozłożenie na raty spłaty danej należności. W piśmie firmy windykacyjnej można również wskazać na ewentualne konsekwencje niespełnienia świadczenia. Taką konsekwencją jest możliwość skierowania sporu do sądu, co wiąże się dla dłużnika z dodatkowymi kosztami, w tym komorniczymi, jeżeli dłużnik przegra sprawę. O tym prywatna firma windykacyjna ma prawo poinformować dłużnika. Należy jednak podkreślić, że informacja taka musi być informacją o możliwości skierowania sprawy do postępowania sądowego i o ewentualnej możliwości zasądzenia na rzecz wierzyciela zaległej wierzytelności przez sąd, i jej egzekucji w drodze postępowania przed komornikiem, nie zaś informacją, że jeżeli dłużnik nie zapłaci, to rozpocznie się niezwłoczna windykacja przysługujących wierzycielowi kwot, np. że dłużnikowi zostaną zajęte rachunki bankowe przed uzyskaniem przez wierzyciela tytułu wykonawczego.

Podkreślenia wymaga okoliczność, że nawet w przypadku, gdy przedsiębiorca wierzyciel uzyska tytuł wykonawczy, to i tak działająca w jego imieniu firma windykacyjna musi się zwrócić do komornika o egzekucję należności. Tylko bowiem organ egzekucyjny, jakim jest komornik, ma prawo prowadzić taką egzekucję, prawo takie nie przysługuje natomiast firmie windykacyjnej.

Niedopuszczalne są wszelkie formy zastraszania dłużnika. Zaliczają się do nich np. groźby, że zalegający z płatnościami zostanie wpisany do Rejestru Dłużników Niewypłacalnych. Nie można grozić dłużnikowi, że bez tytułu wykonawczego zostaną zajęte jego rachunki bankowe, nieruchomości, rzeczy ruchome czy też naliczone odsetki przewyższające odsetki ustawowe. Przedstawiciele firmy windykacyjnej nie mogą grozić dłużnikowi, że zwrócą się do banków o wskazanie numerów kont dłużnika. Nie mają prawa żądać od dłużnika podania numerów jego rachunków bankowych, wykazu nieruchomości, ruchomości czy też określenia wartości jego majątku. Nie mogą też składać dłużnikowi bez jego zgody wizyt w jego miejscu pracy ani w miejscu zamieszkania, gdyż właśnie tego typu działanie może kwalifikować się jako przestępstwo naruszenia miru domowego (art. 193 kodeksu karnego). Prywatne firmy windykacyjne nie są upoważnione do takich działań. Działania takie mogą podejmować tylko organy egzekucyjne, czyli np. komornicy sądowi lub urzędy skarbowe, i to w ściśle określony przez prawo sposób.

Jeżeli w wyniku takich działań dochodzi do naruszenia dóbr osobistych dłużnika, to może on żądać ich ochrony na podstawie art. 448 kodeksu cywilnego. Ma on również prawo zawiadomić prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) o stosowaniu przez firmę windykacyjną praktyk naruszających prawa konsumentów. Zdarzało się już, że prezes UOKiK wydawał decyzje uznające, że niektóre działania prywatnych windykatorów mają charakter praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów.

W niektórych sytuacjach może się również zdarzyć, że naciski wywierane na dłużnika mogą spełniać przesłanki przestępstwa polegającego na wymuszeniu zwrotu wierzytelności (art. 191 par. 2 kodeksu karnego). Jeżeli do tego dojdzie, dłużnik może złożyć do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Jeżeli prokurator zbada to zawiadomienie i uzna, że faktycznie doszło do popełniania przestępstwa, następuje wszczęcie postępowania karnego.

Wspomnieliśmy już o tym, że przedsiębiorca wierzyciel powinien bardzo starannie sprawdzić firmę windykacyjną, z której usług zamierza skorzystać. Jeżeli bowiem firma narusza swoimi działaniami obowiązujące prawo, to kłopoty z tego powodu może mieć również angażujący ją przedsiębiorca. Nie chodzi tu jedynie o konsekwencje prawne, ale również o potencjalną utratę możliwości dalszej współpracy z długoletnim kontrahentem, który na skutek nieumiejętnego postępowania przedstawicieli firm windykacyjnych przerwie dotychczasowe kontakty.

Przede wszystkim firmy windykacyjne zatrudniają osoby, które specjalizują się chociażby w prowadzeniu negocjacji z dłużnikami. Takim specjalistom łatwiej jest przekonać dłużnika, że bardziej korzystne będzie dla niego dobrowolne uregulowanie należności niż narażanie się na przegraną w sądzie i związane z tym koszty. Przedsiębiorca wierzyciel zazwyczaj nie orientuje się np. w procedurze sądowej, a zwłaszcza w konsekwencjach przegranej w procesie. Wiedzę taką natomiast mogą posiadać pracownicy firm windykacyjnych. Przedstawiając wysokość kosztów sądowych i komorniczych dłużnikowi, mogą go skutecznie przekonać do uregulowania zaległości płatniczych. Często bowiem dłużnicy nie zdają sobie do końca sprawy, na co faktycznie się narażają, nie wywiązując się ze swoich zobowiązań finansowych. Niekiedy już samo zaangażowanie przez wierzyciela firmy windykacyjnej wpływa mobilizująco na dłużnika, który wie, że od tej pory będzie miał do czynienia z profesjonalistami od odzyskiwania należności.

Ponadto przedstawiciele firm windykacyjnych mają doświadczenie w pośredniczeniu w polubownym załatwieniu spornych spraw. W wyniku ich działań wielokrotnie dochodzi do uregulowania wierzytelności w formie jednorazowej wpłaty lub w ratach. Odbywa się to często znacznie szybciej niż w wyniku postępowania sądowego. Jest to więc pewna korzyść, jaką można odnieść, angażując firmę windykacyjną. Oprócz tego firmy windykacyjne mają większe możliwości uzyskania informacji o majątku dłużnika niż np. przedsiębiorca wierzyciel. Firmy windykacyjne często korzystają np. z usług wywiadowni gospodarczych. Zebrane informacje o majątku dłużnika mogą mieć duże znaczenie podczas ewentualnego dalszego postępowania sądowego.

Firmy windykacyjne nie są stroną w postępowaniu sądowym, nie mogą również reprezentować wierzyciela przed sądem, wnosić jego imieniem pism procesowych czy występować ze stosownymi wnioskami dowodowymi podczas podstępowania, jest to bowiem działanie zarezerwowane dla samych stron postępowania bądź ich pełnomocników (tj. adwokatów, radców prawnych). Mogą jednak zbierać materiały potrzebne przedsiębiorcy wierzycielowi. Zdarza się także, że po wygraniu sprawy sądowej firmy windykacyjne wskazują przedsiębiorcom komorników, którzy zazwyczaj bardzo skutecznie egzekwują należności. Współpracują następnie z komornikami, wskazują im majątek dłużnika, z którego można dokonać egzekucji.

Przy okazji wyjaśnijmy, że za usługi firmy windykacyjnej zawsze płaci korzystający z jej pomocy przedsiębiorca. Tak jest w każdej sytuacji, a więc niezależne od tego, czy np. wierzytelność zostanie zapłacona w wyniku polubownego załatwienia sporu, czy też po wygraniu sprawy w sądzie i przeprowadzeniu egzekucji komorniczej. Bardzo często wysokość wynagrodzenia firmy windykacyjnej uzależniona jest od tego, jak dużą kwotę wierzytelności uda się odzyskać.

Tak. Wierzytelność może zostać w formie umowy cesji przelana na inny podmiot, w tym również na firmę windykacyjną, chyba że sprzeciwiałoby to się obowiązującemu prawu, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania, z którego wynika wierzytelność. Zawierając taką umowę, firma windykacyjna zazwyczaj wnosi opłatę na rzecz przedsiębiorcy, który postanawia scedować swoją wierzytelność. W praktyce firma windykacyjna nabywa wierzytelność, płacąc za nią określoną cenę, np. za wierzytelność wartą 10 tys. zł firma windykacyjna płaci przedsiębiorcy wierzycielowi 6 tys. zł. Po przeprowadzeniu takiej transakcji wierzycielem staje się już firma windykacyjna. Przestaje nim natomiast być przedsiębiorca, któremu dłużnik zalegał z płatnościami. Zawsze jednak należy zawiadomić dłużnika o fakcie zmiany wierzyciela. W takim przypadku dalsze starania o odzyskanie długu prywatna firma windykacyjna prowadzi już we własnym imieniu.

PODSTAWA PRAWNA

● Ustawa z 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz.U. z 2007 r. nr 155, poz. 1095 ze zm.).

● Ustawa z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 ze zm.).

● Ustawa z 15 grudnia 2000 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz.U. nr 122, poz. 1319 ze zm.).

● Ustawa z 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz.U. nr 88, poz. 553 ze zm.).

● Ustawa z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (t.j. Dz.U. z 2002 nr 101, poz. 926).

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.