Czy matka odziedziczy także udział ojca
Trzy miesiące temu zginął w wypadku samochodowym najstarszy, nieślubny syn czytelniczki. Nigdy nie ustalono oficjalnie, kto był jego ojcem. Nie miał żony ani dzieci.
– Czy dziedziczę po nim? A jeśli tak, to ile, ponieważ znajomy adwokat powiedział mi, że znowelizowano właśnie prawo spadkowe – pyta pani Joanna z Bydgoszczy.
Zmiana przepisów księgi czwartej kodeksu cywilnego, zatytułowana Spadki, nie będzie więc miała zastosowania do sytuacji czytelniczki, choć dziedziczyłaby ona więcej, gdyby jej syn zginął po wejściu w życie znowelizowanych przepisów k.c. Dziś, jeśli spadkodawca nie zostawił zstępnych (dzieci, wnuków), dziedziczą po nim rodzice w zbiegu z rodzeństwem. W takiej sytuacji udział spadkowy każdego rodzica wynosi 1/4 tego, co przypada łącznie dla matki, ojca i rodzeństwa.
I tyle może dostać po synu pani Joanna, choć nie jest wykluczone, że sąd, stwierdzając nabycie spadku, zastosowałby regułę, zgodnie z którą udział w schedzie, który przypadałby rodzicowi, który nie dożył otwarcia spadku, dostaje po połowie drugi z rodziców i rodzeństwo spadkodawcy. Do podziału między czytelniczkę (której bezsprzecznie należy się czwarta część majątku jej zmarłego syna) i rodzeństwo spadkodawcy będzie więc kolejna 1/4 schedy. Pani Joanna dostałaby wówczas jeszcze 1/8, czyli w sumie – 3/8 spadku.
Obecne przepisy milczą bowiem na temat tego, czy matka przejmuje udział ojca, jeżeli za życia spadkodawcy nie doszło do urzędowo ważnego ustalenia, kto to był. Pozostałą część dziedziczy rodzeństwo w częściach równych.
Nowelizacja zmienia sytuację rodziców. Kiedy zacznie obowiązywać (a będzie to po trzydziestu dniach od ogłoszenia), rodzice spadkodawcy wyprzedzą w porządku dziedziczenia rodzeństwo i zstępnych rodzeństwa spadkodawcy. W braku dzieci i ewentualnie wnuków oraz małżonka spadkodawcy cały spadek przypadnie jego rodzicom w częściach równych. Gdyby natomiast – jak w przypadku czytelniczki – ojcostwo rodzica nie zostało ustalone, udział spadkowy matki dziedziczącej w zbiegu z małżonkiem spadkodawcy wynosiłby połowę spadku.
Można więc założyć, że czytelniczce przypadłaby całość schedy po synu. I nie da się zaprzeczyć, że byłoby to o wiele bardziej sprawiedliwe niż na mocy starej regulacji, ponieważ to ona wychowała i wykształciła syna, ona pomogła mu zgromadzić majątek, i mieszkając wspólnie, korzystała z jego pomocy, której teraz będzie pozbawiona. Rodzeństwo zaś to krewni w linii bocznej i nawet mimo braku bliskich kontaktów z bratem, siostry, a także bracia wzbogacą się kosztem pozostawionego przez niego majątku.
Podstawa prawna
● Art. 922, 932 i 933 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).
● Art. 1 ust. 2 ustawy z 2 kwietnia 2009 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny, podpisanej przez prezydenta 14 maja 2009 r. Wejdzie w życie po 30 dniach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.