Z pozwem zbiorowym o nadgodziny
Wymiar sprawiedliwości czeka prawdziwa rewolucja. Osoby poszkodowane będą mogły dochodzić teraz swoich praw przed sądem w jednym pozwie.
Sejm uchwalił długo oczekiwaną ustawę o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym, przygotowaną w Ministerstwie Sprawiedliwości, którym kieruje minister Krzysztof Kwiatkowski (na zdjęciu). Warunkiem wytoczenia takiego powództwa zbiorowego jest zebranie grupy co najmniej 10 osób.
Z pozwami zbiorowymi będą mogli wystąpić pracownicy o nadgodziny czy niewypłacone dodatki, spółdzielcy z roszczeniami o zawyżone czynsze, osoby poszkodowane w katastrofach, konsumenci oszukani przez niesolidnych producentów, pracownicy, którym wręczono zwolnienia grupowe, a także więźniowie odbywający karę w ciasnych celach.
Nowa ustawa nie da jednak zarobić adwokatom i radcom prawnym. Ich wynagrodzenie zostało ograniczone do 20 procent kwoty odszkodowania przyznanej powodowi przez sąd.
@RY1@i02/2009/219/i02.2009.219.183.001b.101.jpg@RY2@
Fot. Wojciech Górski
Minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu