Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Wspólnym pozwem wywalczymy nadgodziny

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Idąc razem do sądu, będziemy musieli zgodzić się na identyczne odszkodowania

Wymiar sprawiedliwości czeka prawdziwa rewolucja. Spółdzielcy, którzy nie zgadzają się z wyliczeniami czynszów, osoby poszkodowane w katastrofach, konsumenci nabici w butelkę przez niesolidnych producentów, pracownicy, którym wręczono zwolnienia grupowe - wszyscy oni będą mogli dochodzić już w przyszłym roku swoich praw przed sądem w jednym zbiorowym pozwie. Sejm na swoim ostatnim posiedzeniu uchwalił długo oczekiwaną ustawę o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym. Warunkiem wytoczenia powództwa zbiorowego będzie zebranie grupy co najmniej 10 poszkodowanych, którzy znaleźli się w podobnej sytuacji. O wytaczanych powództwach dowiemy się z ogłoszeń prasowych. Każda osoba identyfikująca się z poszkodowanymi będzie mogła przystąpić do sprawy. Członkowie grupy będą musieli zgodzić się jednak na taką samą wysokość odszkodowania.

- Postępowanie grupowe umożliwi objęcie jednym procesem nieograniczoną liczbę osób, których indywidualne szkody są często niedużych rozmiarów - mówi Agnieszka Wiercińska-Krużewska, partner w WKB Wierciński, Kwieciński, Baehr.

Rewolucja procesowa będzie o tyle większa, że nikt nie przeanalizował ekonomicznych skutków ustawy.

- Na etapie projektu nie zbadano rzeczywistej potrzeby objęcia nowym trybem poszczególnych rodzajów spraw: pracowniczych, inwestorskich, produktowych, giełdowych, mimo jaskrawych różnic między nimi - zwraca uwagę Tomasz Jaworski, radca prawny z kancelarii Salans.

Jego zdaniem źle się stało, że ustawa pozbawiła sądy możliwości badania na etapie wstępnym celowości występowania z powództwem. Takie rozwiązanie może prowadzić do nadużyć.

- Należy przecież pamiętać, że już rozpowszechnienie informacji o wszczęciu postępowania może powodować wymierne szkody dla pozwanego, szczególnie gdy jest nim spółka giełdowa - podkreśla Jaworski.

Agnieszka Bobowska

agnieszka.bobowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.