Wspólnym pozwem wywalczymy nadgodziny
Idąc razem do sądu, będziemy musieli zgodzić się na identyczne odszkodowania
Wymiar sprawiedliwości czeka prawdziwa rewolucja. Spółdzielcy, którzy nie zgadzają się z wyliczeniami czynszów, osoby poszkodowane w katastrofach, konsumenci nabici w butelkę przez niesolidnych producentów, pracownicy, którym wręczono zwolnienia grupowe - wszyscy oni będą mogli dochodzić już w przyszłym roku swoich praw przed sądem w jednym zbiorowym pozwie. Sejm na swoim ostatnim posiedzeniu uchwalił długo oczekiwaną ustawę o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym. Warunkiem wytoczenia powództwa zbiorowego będzie zebranie grupy co najmniej 10 poszkodowanych, którzy znaleźli się w podobnej sytuacji. O wytaczanych powództwach dowiemy się z ogłoszeń prasowych. Każda osoba identyfikująca się z poszkodowanymi będzie mogła przystąpić do sprawy. Członkowie grupy będą musieli zgodzić się jednak na taką samą wysokość odszkodowania.
- Postępowanie grupowe umożliwi objęcie jednym procesem nieograniczoną liczbę osób, których indywidualne szkody są często niedużych rozmiarów - mówi Agnieszka Wiercińska-Krużewska, partner w WKB Wierciński, Kwieciński, Baehr.
Rewolucja procesowa będzie o tyle większa, że nikt nie przeanalizował ekonomicznych skutków ustawy.
- Na etapie projektu nie zbadano rzeczywistej potrzeby objęcia nowym trybem poszczególnych rodzajów spraw: pracowniczych, inwestorskich, produktowych, giełdowych, mimo jaskrawych różnic między nimi - zwraca uwagę Tomasz Jaworski, radca prawny z kancelarii Salans.
Jego zdaniem źle się stało, że ustawa pozbawiła sądy możliwości badania na etapie wstępnym celowości występowania z powództwem. Takie rozwiązanie może prowadzić do nadużyć.
- Należy przecież pamiętać, że już rozpowszechnienie informacji o wszczęciu postępowania może powodować wymierne szkody dla pozwanego, szczególnie gdy jest nim spółka giełdowa - podkreśla Jaworski.
Agnieszka Bobowska
agnieszka.bobowska@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu