Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Egzekucję można wstrzymać tylko do zamknięcia przetargu

21 kwietnia 2009
Ten tekst przeczytasz w 9 minut

Coraz częściej dłużnicy nie są w stanie terminowo wywiązać się z zobowiązań finansowych wobec wierzycieli. Niemożność wyegzekwowania należności w drodze egzekucji z rachunku bankowego czy z ruchomości skutkuje wszczęciem najbardziej dotkliwej dla dłużnika egzekucji - z nieruchomości.

Jedną z ostatnich faz egzekucji z nieruchomości jest przeprowadzana pod nadzorem sądu licytacja. Gdy jest skuteczna, kończy się wydaniem przez sąd postanowienia o przybiciu nieruchomości. Podstawa zażalenia na postanowienie sądu co do przybicia ogranicza się tylko do naruszenia przepisów na etapie licytacji i samego przybicia, natomiast nie odnosi się do wcześniejszych faz postępowania egzekucyjnego (postanowienie SN z 11 lutego 2000 r., III CKN 1072/99, Biuletyn SN 2000/5 str. 12). Uzasadniając to stanowisko Sąd Najwyższy odwołał się do uregulowań, z których wynika, że przedmiotem zaskarżenia mogą być tylko uchybienia popełnione przez organ egzekucyjny na danym etapie postępowania. Nie można zatem za każdym razem kwestionować czynności dokonanych w poprzednich fazach egzekucji. Przyczyny odmowy przybicia zostały uregulowane w art. 991 kodeksu postępowania cywilnego. Zgodnie z nimi - sąd odmówi przybicia z powodu naruszenia przepisów postępowania o doręczeniu zawiadomień o licytacji i jej prowadzeniu, jeżeli uchybienia te mogły mieć istotny wpływ na wynik przetargu, albo jeśli postępowanie podlegało umorzeniu lub zawieszeniu. Zatem tylko te okoliczności stanąć mogą u podstaw zażalenia na postanowienie o przybiciu. Jedną z podstaw podważenia postanowienia o przybiciu może być uregulowanie należności należnej wierzycielowi przed zamknięciem licytacji, co powinno skutkować umorzeniem postępowania.

Podstawą do podważenia zasadności postanowienia sądu I instancji o udzieleniu przybicia tym bardziej nie mogą być zdarzenia, które nastąpiły po zakończeniu przetargu. W szczególności okolicznością pozwalającą podważyć postanowienie o przybiciu nie jest taka spłata zadłużenia wierzycielowi, która nastąpiła już po wydaniu tego postanowienia. Od momentu licytacji oprócz wierzyciela i dłużnika w postępowaniu występuje również nabywca nieruchomości, którego interesy muszą być również chronione. Dlatego stosownie do art. 981 k.p.c. dłużnik wezwany do spełnienia świadczenia przez komornika, w trybie art. 923 k.p.c., ma możliwość zapobieżenia sprzedaży licytacyjnej tylko do zamknięcia przetargu. Jest to końcowy termin, w którym dłużnik może przez zapłatę długu i kosztów postępowania spowodować umorzenie egzekucji z nieruchomości (por. postanowienie SN z 9 sierpnia 2000 r., I CKN 761/00 Pr.Bankowe 2000/12/13, Biul.SN 2000/10/13). Uiszczenie należności do dnia wydania postanowienia o udzieleniu przybicia możliwe jest natomiast wyłącznie w przypadku przejęcia nieruchomości i skorzystania z prawa pierwokupu (art. 958, 982, 984 k.p.c.). Uiszczenie należności przez dłużnika po terminie zakreślonym w art. 981 k.p.c. pozostaje więc bez wpływu na skuteczność udzielenia przybicia nieruchomości przez sąd, ponieważ nie jest to okoliczność stanowiąca podstawę odmowy udzielenia przybicia.

Dłużnik, który chce uchronić się przed utratą nieruchomości, ma dwa sposoby na spłatę swojego zadłużenia. Każdy z nich prowadzić będzie do umorzenia postępowania egzekucyjnego. Pierwszy to uiszczenie komornikowi całej podlegającej egzekucji należności wraz z kosztami postępowania. Jest on bezpieczniejszy, ponieważ do umorzenia postępowania nie jest wymagana żadna aktywność wierzyciela. Drugi to uiszczenie należności wraz z kosztami do rąk wierzyciela. Niebezpieczeństwo dla dłużnika wiąże się z tym, że warunkiem umorzenia postępowania w tym trybie jest złożenie przez wierzyciela wniosku o umorzenie postępowania przed zamknięciem licytacji. Wierzycielowi zwykle nie zależy jednak na udaremnieniu licytacji tak bardzo jak dłużnikowi, co w praktyce często skutkuje tym, iż wysłany przez wierzyciela wniosek nie dociera do komornika przed rozpoczęciem licytacji. W takim wypadku z uwagi na brak wniosku wierzyciela dłużnik może najwyżej na podstawie art. 822 k.p.c. wnosić o wstrzymanie egzekucji. Zgodnie z treścią tego przepisu, aby zapobiec licytacji przed rozpoczęciem przetargu, dłużnik powinien złożyć niebudzący wątpliwości dowód na piśmie, że spełnił świadczenie na rzecz wierzyciela. Powinien jednak pamiętać, że zapobieżenie sprzedaży licytacyjnej poprzez spłatę zadłużenia bezpośrednio do rąk wierzyciela jest szczególnie niebezpieczne, gdy należność egzekwuje kilku wierzycieli. Przez spłatę należności wierzycielowi należy bowiem rozumieć nie tylko tego wierzyciela, na którego wniosek wszczęto egzekucję, ale i tych wierzycieli, którzy się do niej przyłączyli.

Zdarza się, że z powodu braku chętnych do nabycia nieruchomości pierwsza licytacja nie doprowadza do sprzedaży nieruchomości dłużnika. W takiej sytuacji wyznaczany jest termin drugiej licytacji i przed dłużnikiem otwiera się możliwość zaspokojenia wierzyciela do czasu zakończenia tego drugiego przetargu.

Jedynym majątkiem dłużnika, który prowadził niewielkie przedsiębiorstwo budowlane, był udział 1/2 w nieruchomości, na której znajdował się dom jednorodzinny. Sąd zasądził od niego kwotę 30 tys. zł z tytułu kar umownych za zwłokę w wykonaniu umowy o roboty budowlane. Dłużnik początkowo celowo nie odbierał kierowanej do niego korespondencji i dopiero po zakończeniu przetargu i udzieleniu przybicia nabywcy w zażaleniu na to postanowienie postawił wiele zarzutów wycenie biegłego, która legła u podstaw jej oszacowania przez komornika. Zarzuty tego rodzaju nie mogą zostać uwzględnione, ponieważ są spóźnione.

Dłużnik, od którego bank egzekwował dług powstały w związku z niespłaconym kredytem, został zawiadomiony, iż termin licytacji jego mieszkania wyznaczono na 15 lutego. Przed 15 lutego udało mu się spłacić bezpośrednio na konto wierzyciela 90 proc. należności, zaś resztę 16 lutego. Bank złożył wniosek o umorzenie egzekucji. Wcześniej - 15 lutego sąd wydał postanowienie o przybiciu, które dłużnik zaskarżył zażaleniem, powołując się, że spłacił całą należność. Spłata była jednak spóźniona i nie będzie stanowiła podstawy do uwzględnienia zażalenia i odmowy przybicia nieruchomości.

Komornik z wniosku byłego pracownika na podstawie wyroku Sądu Pracy zasądzającego na jego rzecz kwotę 10 000 zł prowadził egzekucję z nieruchomości przedsiębiorcy - budynku mieszkalno-usługowego, w którym prowadził on sklep. Dopiero gdy komornik wyznaczył termin licytacji, dłużnik z pomocą rodziny zebrał brakującą kwotę, którą przyniósł do sądu już w trakcie licytacji. Komornik w takim przypadku umorzy egzekucję. Wydanie postanowienia o przybiciu w ogóle nie nastąpi, a gdyby zostało wydane, mogłoby być skutecznie podważone zażaleniem.

Na wniosek kontrahenta komornik prowadził egzekucję z lokalu mieszkalnego dłużnika, egzekwując zasądzone od niego nakazem zapłaty niezapłacone faktury. Dłużnik na tydzień przed wyznaczonym terminem licytacji lokalu mieszkalnego spłacił całą należność do rąk wierzyciela, który tego samego dnia złożył wniosek o umorzenie egzekucji. Tydzień wcześniej do egzekucji z nieruchomości przyłączył się jednak inny wierzyciel egzekwujący należność z tytułu niespłaconej przez dłużnika pożyczki. Aby zapobiec licytacji mieszkania, dłużnik musi spłacić należność także na rzecz tego wierzyciela.

Podstawa prawa

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.