Drogi wewnętrzne są zamknięte dla przewozu
Ostatnia zmiana przepisów, która umożliwiła policji wystawianie mandatów np. za złe parkowanie na drogach wewnętrznych, nie poprawiła sytuacji przedsiębiorców zajmujących się usługami transportowymi. Nadal organy samorządowe mają pełną swobodę w udzielaniu im zezwoleń na przejazd takimi drogami.
@RY1@i02/2010/185/i02.2010.185.092.002a.001.jpg@RY2@
Sebastian Wojdył, prawnik, Chałas i Wspólnicy Kancelaria Prawna, Oddział w Gdańsku
Dla spedytorów i przewoźników jednym z najczęstszych problemów związanych z funkcjonowaniem w otoczeniu społeczno-gospodarczym jest kwestia transportu z wykorzystaniem dróg osiedlowych. Z racji oporu mieszkańców przedsiębiorca chcący skorzystać z dojazdu na użytkowaną posesję niejednokrotnie spotyka się ze zdecydowaną odmową zarządcy terenu, na którym zlokalizowana jest droga.
Zgodnie z art. 10 ust. 5 ustawy z 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, co do zasady, podmiotem zarządzającym ruchem drogowym na drogach powiatowych i gminnych jest starosta. To właśnie on, w wypadku gdy przedsiębiorca chce wykorzystywać tego typu drogi dla przejazdu tzw. pojazdów ponadnormatywnych, udziela przedsiębiorcy na czas określony lub nieokreślony stosownego zezwolenia. O ile powyższa procedura jest poddana rygorom wynikającym z przepisów regulujących postępowanie administracyjne, to już w wypadku tzw. dróg wewnętrznych nie znajduje ona zastosowania. Na podstawie ustawy z 21 marca 1985 r. o drogach publicznych drogi wewnętrzne nie są drogami publicznymi, a całość uprawnień do odnośnie czynności związanych z dopuszczeniem do ich użytkowania przez przedsiębiorców należy do podmiotu zarządzającego terenem, na którym znajduje się droga. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem czynności podmiotu zarządzającego drogą wewnętrzną, nawet jeśli jest on organem jednostki samorządu terytorialnego, nie stanowią działania administracji publicznej i należy je rozpatrywać jedynie w kontekście stosunków cywilnoprawnych i uprawnień właścicielskich.
O ile przedsiębiorca w wypadku ubiegania się o zezwolenie na wykorzystanie dróg publicznych dla celów transportu drogowego, sięgając po stosowne procedury administracyjne, może uznać, iż jego interesy zostaną wszechstronnie rozważone, a przede wszystkim decyzje organów jako podlegające kontroli sądownictwa administracyjnego będą wydawane w sposób rozważny, to już w wypadku dróg wewnętrznych należących do samorządów, ewentualne działania dotyczące zgody na wykorzystanie pojazdów transportowych mogą być wydawane według swoistego widzimisię organu. Co więcej, w przypadku innych kategorii dróg publicznych ewentualne decyzje odnośnie do organizacji ruchu, a więc i zakazu wjazdu określonych kategorii pojazdów, podlegają swoistej kontroli ze strony tzw. organu nadzorującego. Jeżeli chodzi o drogi gminne i powiatowe, organem tym jest wojewoda, który może nakazać zmianę organizacji ruchu ze względu na ważny interes ogólnospołeczny lub konieczność zapewnienia ruchu tranzytowego. Z kolei w przypadku dróg wewnętrznych brak jest podstaw prawnych do tego typu sposobu ochrony interesów firm.
W takich sytuacjach firmy przewozowe mają jednak podstawę do podjęcia mniej konwencjonalnych z punktu widzenia transportu drogowego działań zmierzających do udostępnienia drogi. Działaniem takim bez wątpienia będzie wszczęcie przed sądem postępowania o ustanowienie służebności drogi koniecznej w zakresie, w jakim jest to niezbędne dla działania przedsiębiorstwa. Należy uznać, iż w wypadku, gdy nieruchomość przedsiębiorcy została zakwalifikowana w planie zagospodarowania przestrzennego dla celów umożliwiających prowadzenie faktycznie realizowanej na jej terenie działalności, brak będzie przeciwwskazań do ustanowienia stosownej służebności. Pozytywne zakończenie opisywanej procedury uniemożliwi w przyszłości zarządcy drogi wewnętrznej dowolne ustalanie prawa przejazdu drogą wewnętrzną.
łm
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu