Deweloper samowładca
Deweloperzy tak konstruują umowy z kupującymi mieszkania, że praktycznie pozbawiają lokatorów prawa do decydowania o ich własnych sprawach.
Jak to możliwe? Po prostu w aktach notarialnych zawieranych z nabywcą lokalu firmy deweloperskie umieszczają klauzule zawierające pełnomocnictwa do podejmowania uchwał na zebraniach wspólnoty mieszkaniowej. Pozwala im to przegłosowywać korzystne dla nich zmiany, np. podwyżki czynszu. Oczywiście lokatorzy nie są tu bez winy. Większość z nich nie przychodzi bowiem na zebrania wspólnoty, co daje deweloperowi możliwość głosowania w ich imieniu.
- Taka praktyka narusza interesy konsumentów. Nabywca mieszkania zostaje pozbawiony swoich uprawnień właścicielskich - uważa Kamil Kosior, radca prawny z Kancelarii Łatała i Wspólnicy.
Trzeba pamiętać, że nawet jeśli kupujący wyraził zgodę na pełnomocnictwo, ma prawo je w każdej chwili odwołać. Nie musi przy tym podawać żadnych powodów takiej decyzji.
- Aby odwołać pełnomocnictwo, wystarczy, że mocodawca złoży oświadczenie woli o jego anulowaniu - wyjaśnia Krzysztof Krawczyk z Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy.
ewelina.stepien@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu