Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Rezygnujesz, ale płacić musisz

9 września 2010
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

UMOWA O DZIEŁO - Zamawiający powinien wynagrodzić wykonawcę

Umowa o dzieło ma charakter umowy rezultatu. Oznacza to, że obowiązkiem wykonawcy jest sporządzenie oznaczonego dzieła, a zamawiającego - zapłata wynagrodzenia.

Od umowy odstępuje zazwyczaj zamawiający, w wypadku:

l znacznego podwyższenia wynagrodzenia kosztorysowego,

l opóźnienia prac przez wykonawcę,

l jeśli dzieło wykonywane jest wadliwie.

Dopóki dzieło nie zostało zakończone, zamawiający może odstąpić od umowy. Warunkiem jest jednak wypłata wynagrodzenia. Zamawiający może odliczyć to, co przyjmujący zamówienie oszczędził z powodu niewykonania dzieła.

Teoretycznie zasady te są jasne, lecz warto je prześledzić na konkretnym przykładzie.

Cieśla zobowiązał się wykonać dla klienta dom letniskowy z drewna według projektu. Termin zakończenia przez cieślę montażu został określony na 30 maja 2008 r. Wynagrodzenie - 25 tys. zł miało być płatne w trzech ratach. Pierwsza, 12 tys. zł - w dniu podpisania umowy, druga w dniu zgłoszenia gotowości domu do montażu, a trzecia do 30 maja 2008 r.

Wykonanie umowy odbiegało od pierwotnych uzgodnień. Klient powiadomił rzemieślnika o przygotowaniu fundamentów dopiero w drugiej połowie czerwca. W tym samym czasie wprowadził zmiany do projektu. Konsekwencją była konieczność dostosowania przygotowanych już elementów domu do nowego projektu. Związane z tym prace trwały do początku lipca 2008 r.

Cieśla w połowie lipca powiadomił klienta o gotowości przystąpienia do montażu domu i zażądał od niego drugiej raty umówionego wynagrodzenia. Klient odmówił zapłaty i odstąpił od umowy, żądając jednocześnie zwrotu zapłaconych 12 tys. zł tytułem pierwszej raty. Sprawa trafiła do sądu. Dwie instancje orzekły, że nie było powodu odstąpienia do umowy przez zamawiającego.

Niemniej jednak Sąd Wojewódzki zasądził od wykonawcy zwrot 12 tys. zł, gdyż do zbudowania domu dla klienta nie doszło.

Sąd Najwyższy stwierdził, że odstąpienie od umowy o dzieło na podstawie art. 644 k.c. nie pozwala jednak zamawiającemu dochodzić od wykonawcy zwrotu wynagrodzenia. Przeciwnie - to właśnie zamawiający, który odstąpił od umowy na podstawie art. 644 k.c., ma zapłacić przyjmującemu zamówienie określone w tym przepisie wynagrodzenie.

Ustalenie kwoty, którą można odliczyć, nierzadko nastręcza trudności. Częste więc mogą być wypadki, w których zamawiający zapłaci przyjmującemu mniej niż powinien.

W takich sytuacjach oświadczenie o odstąpieniu byłoby nieskuteczne. Zwrot "za zapłatą umówionego wynagrodzenia" rozumie się jako nałożenie na zamawiającego, który odstępuje od umowy, obowiązku jednoczesnego zapłacenia przyjmującemu zamówienie stosownego wynagrodzenia. Nieuiszczenie tego wynagrodzenia wraz ze złożeniem oświadczenia o odstąpieniu powoduje tylko to, że przyjmujący zamówienie może go dochodzić od zamawiającego na drodze sądowej.

Kodeks cywilny pozwala zamawiającemu przerwać wykonywanie dzieła w dowolnym czasie. Uregulowanie to jest więc podyktowane interesem zamawiającego. Chronione jednak przy tym muszą być także interesy przyjmującego zamówienie.

Wypowiedzenie działa jedynie na przyszłość, a w odniesieniu do przeszłości umowa o dzieło pozostaje w mocy. Jest ona podstawą obowiązku zamawiającego do zapłacenia przyjmującemu zamówienie wynagrodzenia. Ona też uzasadnia zatrzymanie przez zamawiającego oddanej mu już części dzieła. Na jej podstawie dziełobiorca jest także zobowiązany wydać zamawiającemu nie ukończone dzieło.

Katarzyna Żaczkiewicz

Art. 631, 635, 637 i 644 k.c. Wyrok SN z 14 października 1998 r., II CKN 5/98. Wyrok SN z 26 stycznia 2001 r., II CKN 365/00, OSNC 2001/10/154.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.